tworzenie bezmyslnych memow, mozna porownac do bezmyslnego czytania bibli, pustak nie stworzy znosnego mema i ten sam pustak nie zrozumie bibli, zycie :)
Sprzeczności sprzecznościami, ale odrażający obraz Boga, jaki się z niej wyłania, kazałby mi prędzej zostać satanistą niż chrześcijaninem... ale dopiero po tym, gdy jakoś przełknąłbym wszystkie absurdy wjeżdżające w zakres współczesnej nauki. I proszę mi tu nie wyjeżdżać o "interpretacji" zamiast dosłownego czytania, bo na tej zasadzie każde zdanie można sobie dowolnie interpretować i w tym momencie cała treść traci jakikolwiek sens, bo przestaje mieć znaczenie to, co jest tam napisane, a staje się ważne tylko to, co ktoś chce tam wyczytać.
Telawiwski dziennik „Ha´aretz” opublikował poważny artykuł znanego archeologa, autora dzieł o historii starożytnego Bliskiego Wschodu, prof. Zeeva Herzoga, który twierdzi, że sto lat badań archeologicznych w Palestynie, Syrii, Egipcie i Mezopotamii nie potwierdza biblijnego opisu wydarzeń. Poważne autorytety z tej dziedziny, archeolodzy i historycy, powiadają niemal jednogłośnie, że w kołach naukowych od dawna dyskutowane są rozbieżności między archeologicznymi wykopaliskami a tekstem Księgi nad Księgami. – Niestety, wokół wniosków, które należałoby wysnuć, panuje ogólna zmow
cd. ..zmowa milczenia – twierdzi prof. Israel Finkelstein z uniwersytetu w Tel Awiwie. – Społeczeństwu trudno jest rozstać się z mitami, które przez liczne pokolenia kształtowały jego światopogląd (…).” Czyli wychodzi na to że stary testament to jedna wielka ściema powstała na potrzeby (dla własnych korzyści)kasty kapłanów. Ani jedna z ksiąg nie jest kroniką pisaną na bieżąco przez jej domniemanego autora, naocznego świadka opisywanych wydarzeń; wszystko wymyślone zostało przez autorów podszywających się pod wymyślone przez nich postacie biblijne.ie wiadomo kiedy te ks
Na archeologii się nie znam, ale z tego, co kiedyś czytałem, wynika, że historycy i archeolodzy zawęzili teoretyczną możliwość biblijnego opisu eks*dusu do okresu panowania dwóch faraonów o imieniu Ramzes. Tylko że dostępne źródła dotyczące obu tych faraonów podobno nie wspominają nic o dziesięciu plagach, masowej ucieczce niewolników, a już na pewno nie o zatopieniu armii egipskiej przez morze, które wcześniej się rzekomo rozstąpiło. Historycy nie mają wątpliwości, że tak wzniosłe wydarzenia musiałyby zostać odnotowane i opisane. A tu nic.
Po pierwsze zapisywanie wydarzeń nie musiało odbywać się tylko i wyłącznie na polecenie faraona. Zajmowali się tym również kapłani. Po drugie to nie powód, by przyjmować za PRAWDĘ zbiór mitów żydowskich. Czy tak samo przyjmujesz za prawdziwą mitologię nordycką lub grecką?
Przeczytalem całą Biblię i nie zostałem ateistą.
Więc albo teza postawiona jest zła, albo jeden z nas musi zmienić poglądy.
Proponuje zamiast zapętlać się w nienawiści samemu faktycznie przeczytać Biblie od deski do deski, następnie poszukac w wielu miejscach informacji, potem poczytać o innych wiarach i wyciągnąć wnioski samemu a nie mówić to co powiedział ktoś inny.
Nie popieram kościoła w wielu sprawach.
Jednak gdy ktoś ma inne poglądy niz ja, to zostawiam to mu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Strasznie sie madrzycie panowie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Chyba świadkiem Jehowy?! Ateiści czytają tylko dzieła Olgi Tokarczuk
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ja spełniłem ostatni warunek i zostałem Świadkiem Jehowy.
Przeczytałam nawet 3 razy aby zrozumieć, ale raczej odebrałam to jako książkę SF. Wychowałam się w rodzinie ateistów i dobrze mi z tym ! Nigdy nie szukałam wiary w niczym ani nikim i żyje mam się dobrze :)
tworzenie bezmyslnych memow, mozna porownac do bezmyslnego czytania bibli, pustak nie stworzy znosnego mema i ten sam pustak nie zrozumie bibli, zycie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biblia jest tak pełna sprzeczności że nie tylko trudno ją zrozumieć, ale nawet traktować poważnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprzeczności sprzecznościami, ale odrażający obraz Boga, jaki się z niej wyłania, kazałby mi prędzej zostać satanistą niż chrześcijaninem... ale dopiero po tym, gdy jakoś przełknąłbym wszystkie absurdy wjeżdżające w zakres współczesnej nauki. I proszę mi tu nie wyjeżdżać o "interpretacji" zamiast dosłownego czytania, bo na tej zasadzie każde zdanie można sobie dowolnie interpretować i w tym momencie cała treść traci jakikolwiek sens, bo przestaje mieć znaczenie to, co jest tam napisane, a staje się ważne tylko to, co ktoś chce tam wyczytać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Telawiwski dziennik „Ha´aretz” opublikował poważny artykuł znanego archeologa, autora dzieł o historii starożytnego Bliskiego Wschodu, prof. Zeeva Herzoga, który twierdzi, że sto lat badań archeologicznych w Palestynie, Syrii, Egipcie i Mezopotamii nie potwierdza biblijnego opisu wydarzeń. Poważne autorytety z tej dziedziny, archeolodzy i historycy, powiadają niemal jednogłośnie, że w kołach naukowych od dawna dyskutowane są rozbieżności między archeologicznymi wykopaliskami a tekstem Księgi nad Księgami. – Niestety, wokół wniosków, które należałoby wysnuć, panuje ogólna zmow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cd. ..zmowa milczenia – twierdzi prof. Israel Finkelstein z uniwersytetu w Tel Awiwie. – Społeczeństwu trudno jest rozstać się z mitami, które przez liczne pokolenia kształtowały jego światopogląd (…).” Czyli wychodzi na to że stary testament to jedna wielka ściema powstała na potrzeby (dla własnych korzyści)kasty kapłanów. Ani jedna z ksiąg nie jest kroniką pisaną na bieżąco przez jej domniemanego autora, naocznego świadka opisywanych wydarzeń; wszystko wymyślone zostało przez autorów podszywających się pod wymyślone przez nich postacie biblijne.ie wiadomo kiedy te ks
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cd. nie wiadomo kiedy te księgi pisano, tym bardziej nie wiadomo, kto je pisał. Nie istnieje też jednolity starotestamentowy „kanon”
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na archeologii się nie znam, ale z tego, co kiedyś czytałem, wynika, że historycy i archeolodzy zawęzili teoretyczną możliwość biblijnego opisu eks*dusu do okresu panowania dwóch faraonów o imieniu Ramzes. Tylko że dostępne źródła dotyczące obu tych faraonów podobno nie wspominają nic o dziesięciu plagach, masowej ucieczce niewolników, a już na pewno nie o zatopieniu armii egipskiej przez morze, które wcześniej się rzekomo rozstąpiło. Historycy nie mają wątpliwości, że tak wzniosłe wydarzenia musiałyby zostać odnotowane i opisane. A tu nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że kolega psuj1 jest protestantem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale po co faraon miałby sie chwalic własnym upadkiem czy ktos chwali sie własna wpadka czy ze ktoś go oszukał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze zapisywanie wydarzeń nie musiało odbywać się tylko i wyłącznie na polecenie faraona. Zajmowali się tym również kapłani. Po drugie to nie powód, by przyjmować za PRAWDĘ zbiór mitów żydowskich. Czy tak samo przyjmujesz za prawdziwą mitologię nordycką lub grecką?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytalem całą Biblię. I nie zostałem ateistą. Więc trzeba zmienić teze w tym zdaniu lub ktoś z nas musi zmienić światopogląd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nie spełniłeś dwóch pozostałych warunków. A skoro ci to umknęło, to raczej ich już nie spełnisz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Muchomorro - spelniłem. Komentarz niechcący za pierwszym razem wysłałem w części.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytalem całą Biblię i nie zostałem ateistą. Więc albo teza postawiona jest zła, albo jeden z nas musi zmienić poglądy. Proponuje zamiast zapętlać się w nienawiści samemu faktycznie przeczytać Biblie od deski do deski, następnie poszukac w wielu miejscach informacji, potem poczytać o innych wiarach i wyciągnąć wnioski samemu a nie mówić to co powiedział ktoś inny. Nie popieram kościoła w wielu sprawach. Jednak gdy ktoś ma inne poglądy niz ja, to zostawiam to mu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strasznie sie madrzycie panowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba świadkiem Jehowy?! Ateiści czytają tylko dzieła Olgi Tokarczuk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja spełniłem ostatni warunek i zostałem Świadkiem Jehowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytałam nawet 3 razy aby zrozumieć, ale raczej odebrałam to jako książkę SF. Wychowałam się w rodzinie ateistów i dobrze mi z tym ! Nigdy nie szukałam wiary w niczym ani nikim i żyje mam się dobrze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane