Reklama
Reklama

Komentarze

18
[Usunięty użytkownik]

tworzenie bezmyslnych memow, mozna porownac do bezmyslnego czytania bibli, pustak nie stworzy znosnego mema i ten sam pustak nie zrozumie bibli, zycie :)

E
elkrakerso Łowca

Biblia jest tak pełna sprzeczności że nie tylko trudno ją zrozumieć, ale nawet traktować poważnie.

H
homo_sapiens Padawan

Sprzeczności sprzecznościami, ale odrażający obraz Boga, jaki się z niej wyłania, kazałby mi prędzej zostać satanistą niż chrześcijaninem... ale dopiero po tym, gdy jakoś przełknąłbym wszystkie absurdy wjeżdżające w zakres współczesnej nauki. I proszę mi tu nie wyjeżdżać o "interpretacji" zamiast dosłownego czytania, bo na tej zasadzie każde zdanie można sobie dowolnie interpretować i w tym momencie cała treść traci jakikolwiek sens, bo przestaje mieć znaczenie to, co jest tam napisane, a staje się ważne tylko to, co ktoś chce tam wyczytać.

M
Maciek33798 Wieśniak

Przeczytalem całą Biblię. I nie zostałem ateistą. Więc trzeba zmienić teze w tym zdaniu lub ktoś z nas musi zmienić światopogląd.

M
muchomorro Łowca

Bo nie spełniłeś dwóch pozostałych warunków. A skoro ci to umknęło, to raczej ich już nie spełnisz...

M
Maciek33798 Wieśniak

Muchomorro - spelniłem. Komentarz niechcący za pierwszym razem wysłałem w części.

M
Maciek33798 Wieśniak

Przeczytalem całą Biblię i nie zostałem ateistą. Więc albo teza postawiona jest zła, albo jeden z nas musi zmienić poglądy. Proponuje zamiast zapętlać się w nienawiści samemu faktycznie przeczytać Biblie od deski do deski, następnie poszukac w wielu miejscach informacji, potem poczytać o innych wiarach i wyciągnąć wnioski samemu a nie mówić to co powiedział ktoś inny. Nie popieram kościoła w wielu sprawach. Jednak gdy ktoś ma inne poglądy niz ja, to zostawiam to mu.

[Usunięty użytkownik]

Strasznie sie madrzycie panowie.

[Usunięty użytkownik]

Chyba świadkiem Jehowy?! Ateiści czytają tylko dzieła Olgi Tokarczuk

[Usunięty użytkownik]

ja spełniłem ostatni warunek i zostałem Świadkiem Jehowy.

T
Tupitup Wieśniak

Przeczytałam nawet 3 razy aby zrozumieć, ale raczej odebrałam to jako książkę SF. Wychowałam się w rodzinie ateistów i dobrze mi z tym ! Nigdy nie szukałam wiary w niczym ani nikim i żyje mam się dobrze :)

Reklama