Fajnie jak ktoś bez mózgu usiłuje korzystać z argumentów opartych na nauce. Weź dowolny fragment, przekręć go i już. Płaska ziemia, reptilianie, złoty pociąg.
Na biologii się nie znam, ale jeśli chodzi II zasadę termodynamiki, to widoczne na zdjęciu zdanie jest kłamliwą manipulacją. Entropia (miara nieuporządkowania układu) rośnie lub jest stała GLOBALNIE (średnio w całym układzie), co nie wyklucza jej czasowego LOKALNEGO spadku. Inaczej nie mogłyby powstawać takie uporządkowane struktury jak gwiazdy, planety, organizmy żywe itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ssaki nie pochodzą od ptaków, ostatni wspólny przodek to długo przed jednymi i drugimi. niezmienność warunków przez miliony lat nie jest niczym niezwykłym, po co gatunki miałyby się zmieniać? fiasko? to GMO nie istnieje? chyba żaden biolog już nie mówi o formach wyższych i niższych, bo to zalezy, jaka miare przyłozyć. ilość gatunków? czas obecności na Ziemi? długość genów? komplikację budowy? to religijna miara, w spadku była, ale się na strych przeniosła, jak większość twierdzeń odziedziczonych po religii właśnie.
Nie ma większej ciemnoty i nieuctwa, niż wyznawanie religii ewolucji i wiara w miliardy lat istnienia Ziemi.
Darwin nie wiedział, tego co my dzisiaj, wiec wymyślił sobie teorię, jakich tysiące.
Dziś śmiałby się z niej, jak z żartu.
Miliardy lat istnienia Ziemi to nie żadna wiara tylko fakt, który potwierdza cały szereg obserwacji i teorii naukowych z różnych dziedzin fizyki. Ponieważ dla takiego religijnego troglodyty jak ty bibi są to sprawy pozostające kompletnie poza zasięgiem możliwości zrozumienia, uważasz to za "wiarę". I nie wycieraj sobie gęby Darwinem, bo gó..o wiesz, co by on dzisiaj powiedział.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czarnka sobie posłuchaj jaskiniowcu i przestań pier@olić gdyby nie nauka to cfelu byś siedział w jaskini i tłukł swoją babe po ryju mało tego troglodyto nawet w necie byś nie mógł tego swojego śc****a napisać tępy chooju a ta twoja śmieszna religia dalej by ci kazała chodzić po płaskiej ziemi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mało tego do tej pory byście barany w piecu siedzieli na 3 zdrowaśki by chorobę wyleczyć hańba ci sQrwysynu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a tymi minusami możecie mi gałkę zrobić pisśm***ie prawda sama się broni
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Te argumenty są dawno nie aktualne. Jakkolwiek by się nie odnosił do głupoty to i tak będzie to głupie. Entropia nie istnieje to bzdura, zawsze jest jakiś porządek tylko my go nie dostrzegamy. Istoty żywe są jak wzory wiążące materie ale aby ją wiązały muszą wystąpić określone warunki. Zmiana warunków jak temperatura powoduje że jedne wzory się kończą innym te warunki odpowiadają a jeszcze inne zmieniają. Nie istnieje żadna hierarchia gatunków. Organizmy przystosowują się do środowiska w jakim żyją i nie możemy powiedzieć że meduza jest miej rozwinięta od nas.
Nie chcę się odnosić do katechetycznych podręczników, bo wiele tam pewnie bzdurek, ale generalnie to jak to było z tą płaską ziemią? Czy to nie naukowcy różnych epok i cywilizacji twierdzili, że jest płaska i podtrzymywana przez żółwiki, podczas gdy Biblia mówiła o okręgu ziemi?
"Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi”
Izajasza 40:22
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
i 4 krańce :) to nie uczeni, tylko uzurpujacy sobie ten tytuł duchowni i inni bajarze. uczeni greccy, starozytni, zmierzyli nawet obwód Ziemi, z zaskakująco niewielkim błędem... a potem przyszła najsuperowsza religia.
przynajmniej jakiś kraniec ma, więc do książki trochę pasuje, co wskazuje czyja spręzyna była w zastapieniu obliczeń koncepcją plaską... poplatońską, bodajże, nieszczęsliwie z reszta dziedzictwa tegfo filozofa. wex teraz wytłumacz kontinuum w biologii komuś nawykłemu do idealnych form... idealny królik nie istnieje. istnieje mnostwo poszczególnych, ale to na inna okazję chyba:)
Okrąg to brzeg koła, a koło to figura płaska, więc gdzie ta zgodność z rzeczywistością?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Hioba 26:7 7 Bóg rozciąga północne niebo* nad pustą przestrzenią,
a ziemię zawiesza na niczym."
hebrajskie słowo przetłumaczone na "okręg" Izajasza może też znaczyć "kula".
niektórzy naukowcy mówią tak: inteligencja jest niezbędna do ewolucji, ale Bóg jest dla mnie nie do przyjęcia. ot, taka logika. Inteligencja jak najbardziej, ale Bóg nie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Uwazasz ze hebrajczycy nie odroznialu jednego od drugiego?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Grawitacja to nie jest nic, no i gdzie przetlumaczona jako kula moze miec krance?
Nie naukowcy? Ci, którzy posiedli umiejętność pisania i czytania, i wiedzę z różnych dziedzin, Babilończycy, Sumerowie, Egipcjanie, najswiatlejsi ludzie epoki. Kim oni byli jeśli nie naukowcami tamtych czasów. Pindolisz bez sensu, gruzawik. A wyrażenie "aż po krańce ziemi funkcjonuje w naszym języku również dzisiaj i nie oznacza wiary w płaską Ziemię.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jakaz wiedze posiedli skoro w odroznieniu od innych sobie wspolczesnych twierdzili swoje obliczeniom i faktom wbrew? Wyksztalcenie nie stanowi: mozna byc teologiem, to zaden naukowiec i tak.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
gruzawik, obudź się ! może jeszcze wzór na grawitację napisać? potrafisz? może Mojżesz go nie znał i napisał" zawieszona na niczym" :) znasz się na tłumaczeniu ze starożytnej hebrajszczyzny, ze zadajesz takie pytanie? wiesz o tym, ze jeden wyraz może mieć kilka znaczeń?
A grawitacja to jest nic widzialnego, materialnego. Bo w tamtych czasach to musiało być coś materialnego. Wszędzie tylko nie w Biblii. Tak więc jesteś gruzawik duchowym potomkiem plaskoziemcow, wielbicieli jednorożców itp. Patataj.
Jaką wiedzę posiedli? Jedynie słuszną, niepodważalną, oczywistą. Tak jak dzisiejsi antyteisci ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
my dzisiaj wiemy, ze ziemia jest kulą, i że ziemia się kręci wokół słońca ,prawda? czy jednak nie mówimy, ze słońce wschodzi i zachodzi? że niby to ono się kreci wokół ziemi? czy nie mówimy krańce ziemi? cztery krańce ziemi?
jest takie powiedzenie, ze jak gospodarz chce uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie . jak ci pokazać, że 3,5 tysiąca lat temu Mojżesz napisał, ze ziemia jest zawieszona na niczym , to się czepiasz , ze nie napisał o grawitacji. zdajesz sobie sprawę, ze takiego słowa nie znali ludzie, którzy współcześnie z nim żyli?
Peyo - hebrajskie słowo przetłumaczone na "okręg" Izajasza może też znaczyć "kula", a może od razu "geoida trójosiowa"? Będzie jeszcze dokładniej. To właśnie jedna z różnic między precyzyjną nauką a religijnym bełkotem, który można sobie dowolnie interpretować, byle tylko wyszło korzystnie dla interpretującego. Zdajesz sobie sprawę z tego, że Kościół przez wieki interpretował ten sam tekst Biblii diametralnie inaczej, choćby po to, by "udowadniać" centralne położenie Ziemi?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
widzę homo, że oprócz tego, ze znasz się na fizyce, medycynie , to jeszcze na tłumaczeniu z hebrajskiego na "nasze" :) chylę czoła przed uczonością waćpana :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Czyzby? Co kulustosc z antyteizmem na wspolnego nie wiem, jesli pominac wlasnie teistyczna presje wywierana przy pomocy pala, stosu i innych narzedzi milosierdzia na plaskosc. W dodatku ta wiedza jest swietnie falsyfikowalna. Mozesz probowac:)
Peyo - coś ci się pomyliło. To ty 2021-09-24 16:03:40 zacząłeś wyjeżdżać z wykładem o "tłumaczeniu z hebrajskiego". Ja się znam trochę na fizyce, ty - nic nieznaczące stworzonko we wszechświecie (jak każdy człowiek) "znasz się" na boskości, boskim planie, boskiej istocie itd. Kto z nas dwóch ma bardziej rozbuchane ego i wygórowane mniemanie o sobie?
Wolnowar - "Kim oni byli jeśli nie naukowcami tamtych czasów." - Byli przede wszystkim kapłanami. I cała ich działalność naukowa oraz innych uczonych, którzy kapłanami nie byli, musiała podlegać cenzurze religijnych dogmatów, przekonań i tradycji. Jak ktoś się wyłamywał, kończył jak Sokrates.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wiem o Bogu tyle ile można o Nim wiedzieć. czy ta wiedza sprawia , że "mam rozbuchane ego" ? naprawdę? kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty? ja zabieram głos w jednej dziedzinie, a ty w każdej. i w każdej musisz mieć rację.
"zdajesz sobie sprawę, ze takiego słowa nie znali ludzie, którzy współcześnie z nim żyli?" - ale wiedzieli, jak został stworzony świat i człowiek, bo płonący krzak im powiedział?
"kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty?" - Nie, nie ja. Nie mam tak dużo wolnego czasu, by wypowiadać się na każdy temat, o merytorycznej znajomości każdego tematu nie mówiąc. Dlatego, że sam nie jestem specjalistą w każdej dziedzinie, bardzo często proszę innych o podanie źródeł swoich autorytatywnych twierdzeń. Ale z jakiegoś powodu prawie nigdy nie dostaję odpowiedzi. Nie, żeby mnie to dziwiło.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
znasz takiego uczonego polskiego Jerzy Antoni Janik ? kiedyś czytałem Jego esej ( czy jak to nazwać) na temat pokory fizyka wobec świata. przeczytaj, bardzo ciekawe. ja wiedzę o Bogu posiadam z Biblii oraz obserwacji świata. ty- nie masz niestety na to szans, bo Biblię odrzucasz, a świat zrobił się sam i tyle :( mówisz: nikogo nie ustawiam? no to przejrzyj swoje teksty, nawet tutaj. Nie znasz Biblii ale wiesz , ze to bzdury.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Skoro napisali o krancach na kuli, to bzdury.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Wolnowar,a wiatru tez nie znali?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wiesz co gruzawik? nie pisz już więcej, bo się ośmieszasz. zachowujesz się jak ten dzieciak. zresztą cztery krańce znaczyłyby raczej kwadrat, nie?
Wymowne. Co wspólnego kulistość z antyteizmem ma wspólnego nie rozumiesz. Nic zupełnie moim zdaniem. Antyteisci są podobni do tamtych właśnie uczonych kapłanów, badających sprawy z jedynie słusznymi założeniami. Więc i rezultat błędny jak płaska ziemia. A stosy to przecież również ciąg dalszy zabaw Rzymian, dzierżycieli palmy pierwszeństwa cywilizacyjnego wyścigu tamtej epoki.
Tak się składa, że fizycy taką pokorę wobec świata zazwyczaj mają, choćby dlatego, że zdają sobie sprawę z ograniczeń swojej wiedzy i możliwości jej poszerzania. W przeciwieństwie do kapłanów, którym wydaje się, że całą wiedzę z pewnych dziedzin posiedli i basta. Nauczają te swoje PRAWDY, choć w żaden sposób nie potrafią ich udowodnić. Można jedynie uwierzyć na słowo albo nie. A dlaczego wiedzę o Bogu czerpiesz akurat z Biblii a nie z Koranu, Wed, czy opowieści indiańskich szamanów?
A jak tak sobie obserwujesz ten świat, to czego nauczyłeś się z tej obserwacji na temat jego początku? Nie znam całej Biblii, ale te fragmenty, które znam to w większości bzdury, jak to ująłeś, więc daje mi to pewne pojęcie o całości.
Dlatego nie ufam żadnym kapłanom. Teistycznym i antyteistycznym. A pokora to jednak indywidualna sprawa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Antyteixm jedynie z kulistoscia przez teistow zwiazany, skoro swoj teizm z tym zwiazali, to kulistosc jawi sie jako antyteza. Podobnie jak embriologia nic wspolnego z katolicyzmem nie ma, procz uroszczen katolicyzmu do orzekania w tej materii. Grawitacji nie widzales? A wez skocz z mostu...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mówisz: fizycy mają pokorę? rozumiesz to słowo w ogóle? jeden z fizyków powiedział, że im więcej wie, tym mniej wie. potrafisz tak? czemu Biblia? bo była pierwsza? naprawdę porównujesz te inne księgi z Biblią? domyślam sie, że z Biblii znasz to, co ci pasuje :) jak mojemu koledze: mówi on, ze nie kradnij, nie morduj może być, ale "nie cudzołóż to na pewno nie:) co to za Bóg , który zabrania przyjemnosci?
obserwuję świat i doszedłem do wniosku, ze nic nie robi się samo. każdy twór ma swojego stwórcę. który go najpierw projektuje a potem robi. i jeżeli zrobi źle to nie będzie działać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Antyteizm moze miec kaplanow? Mi to wyglada na kompleks zaby w studni: innych kategorii nie pojmuje, jak zabobon. Ja caly czas pisze, ze obliczyli, zaobserwowali, proby blatowania wiedzy weryfikowalnej z bredniami nic nie pomoga...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
No to nie zapomnij zwrocic produktu z reklamacja:) ale tego z pokora jakos zaden wierny nie powiedział: nic nie wiem. Tylko od takich co cos faktycznie wiedza, bo obliczyli, a nie w starej ksiazce przeczytali sie domagaja:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
obliczyli? co i jak obliczyli panie gruzawik? nie każ się pan domyślać :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Znali roznice czasu miedzy 2ma mijscowosciami i odleglosc. Zmierzyli, kiedy poludnie wypada. Proste?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Obliczyli obwod, zamiast wypisywac brednie o krancach. To twoje wnioski, ja o ksztalcie cial niebieskich z obliczen i obserwacji, a nie antycznych banialuk a to o krancach raz, a raz i okregu. Moze byc i heksagon:)
Peyo - "mówisz: fizycy mają pokorę?" - zdecydowanie większą niż kapłani. "potrafisz tak?" - ano potrafię, bo w przeciwieństwie do kapłanów, którzy z DEFINICJI mają wiedzę kompletną np. na temat początku wszechświata, ja mam mniej więcej świadomość, ile nauka jeszcze nie wie. Biblia to według ciebie pierwsza religijna księga? To żart czy ironia? No to strasznie dużo szczegółowych informacji dowiedziałeś się na temat początku. Gratuluję.
A nawet gdyby Biblia była pierwsza (a nie jest) to co z tego? W jaki sposób to pierwszeństwo miałoby gwarantować prawdziwość jej treści?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak, pierwsza religijna księga , która ma sens. chcesz porównywać Biblię do eposu Gilgamesza, albo innych pierdół sumeryjskich? których zapewne nigdy nie miałes w ręku? wyluzuj panie homo . przyszło ci kiedyś do tej głowy , ze skoro Mojżesz zaczał spisywać swoje księgi w 3,5 lat temu, jak mógł być pierwszy? i że tak zapytam: dlaczego sumerowie , a nie inne ludy? znasz starsze od nich?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
proroctwa. które się spełniały i spełniają.
z tym, że tacy jak ty nie widzą i nie słyszą. bo nie chcą. bo uważają , ze ich wiedza i inteligencja nie pozwala uwierzyć w byle co. przede wszystkim w coś , co jest sprzeczne z ich "wiedzą".
Pierwsze teksty Wed: około 1800 p.n.e. Pierwsze teksty Tory: około 1200-1000 p.n.e. Frazes "pierwsza religijna księga, która ma sens" sam w sobie nie ma sensu, bo jak ocenić i to zerojedynkowo sens różnych bajek, legend i mitów? Ten absurdalny zwrot służy tylko jednemu - arbitralnej dyskredytacji wszystkich innych świętych ksiąg niż ta jedyna uznawana przez wypowiadającego takie słowa. Poza tym Mojżesz miał żyć około XIII w. p.n.e., nie mówiąc już o tym, że to postać legendarna a nie historyczna.
Te niby spełnione proroctwa są albo tak nieprecyzyjne i niejasne, a zatem podlegające dowolnej interpretacji tak, że do wszystkiego można je dopasować, albo są tak banalne i oczywiste, że nie potrzeba proroka, by je przewidzieć. Inne religie też miały swoich proroków, więc to nic szczególnego. Tak w ogóle to w jaki sposób Biblia jako medium pisane jest bardziej wiarygodnym źródłem "boskiej" wiedzy niż przekazy ustne? Nawiasem mówiąc, od Tory ZNACZNIE starsze są teksty staroegipskie.
Starasz się na siłę wskazać jakąś cechę, która by potwierdziła, że to TWOJA religia, reprezentowana przez TWOJĄ świętą księgę jest tą jedyną, słuszną prawdziwą. Możesz sobie żenująco nieudolnie zaklinać rzeczywistość, ale takiej obiektywnej cechy nie ma.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
akurat mit o Gilgameszu ma więcej sensu, bo zalew lokalny się zdarza, a potop ogólnoświatowy zwyczajnie nie moze. do d.py ta książka, jesli o wiedzę inna, niż o starozytnej kulturze co ją wydała, chodzi...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
podoba mi się też termin "antyteizm". proszę również nie zapominać o antygnomizmie i antyunikornizmie czy antycefalopodyzmie(Cthulu, Kraken, WLPS). nigdy nie słyszałeś? pewnie dlatego, że ci bez -anty swoimi książeczkami nikogo po głowie walić nie próbują. szariatu unikorniści dziewicom nie zaprowadzają, wierzący w krasnale nie domagają się złota, a ci od macania...wróć: macek nie domagają się dzieci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ot, widzisz, biolodzy własnie pokorę mają: zauwazyli proces, badają, dłubią, wiedzą, że go do końca jeszcze nie rozebrali na czynniki pierwsze, ale postep zrobili ogromny, i to nie jest brak pokory uznanie tego postępu, tylko stwierdzenie faktu. to a to wiadomo z takim to a takim prawdopodobieństwem i szacunkiem błędu. zawsze masz metodologie badań podaną, każdy może powtórzyć. twoje żądanie pokory tak na prawdę brzmi jak żądanie uznania prymatu jakiejś wydumki starozytnej za równorzędną ,co najmniej, z równie dawno przeprowadzonymi obliczeniami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja wiem, że wy bezkrytycznie przyjmujecie bełkot o wielkim wybuchu, ewolucji z małpy czy plandemii ale to nie oznacza, że tak było. Chcecie uchodzić za postępowych, dorównując prawie Bogu ale byle powódź czy wybuch wulkanu, wichura czy grad weryfikują raz dwa waszą "wielkość". Żałosne nadęte ludziki
Typowe dyrdymały osoby, która nie ma o czymś bladego pojęcia, ale wydaje się jej, że ma, bo tak usłyszała w kościele albo przeczytała w "świętej księdze". Bezkrytycznie to może przyjmować ktoś, kto nie ma wiedzy w danej dziedzinie. Tak się składa, że niektórzy - w przeciwieństwie do ciebie - taką wiedzę posiadają. Poza tym co to za id**tyczny argument: "nie potrafisz zapobiec erupcji wulkanu, więc wiedza wulkanologiczna jest fałszywa"?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ta, od kiedy nas 7 mld to zredukoważ się możemy już nawet sami, albo coś solidnego, typu asteroida potrzebne, i to spora. że czegoś nie rozumiesz, to tylko o pojętności słuchacza świadczy...
Przypominam, że w ochronie wież kościelnych przed piorunami lepiej sprawdził się kawałek uziemionego drutu niż gromnica w oknie i pacierz... Także - nie pi****l głupot, mw71.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wiesz co gruzawik? nie pisz już więcej, bo się ośmieszasz. zachowujesz się jak ten dzieciak. zresztą cztery krańce znaczyłyby raczej kwadrat, nie?
mam pytanie: Co zmienia dla istnienia wszechświata wiedza o tym czy został on stworzony, czy stworzył się sam? czy nauka staje się inna? czy prawa rządzące wszechświatem się zmieniają?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Dla nas zmienia. Wiedza z zakresu biologii, pochodzenia nas wspolnego z innymi sporo zmienia. Poznanie procesu moze zmienic sporo, aby umiec to wykorzystac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie do końca jest tak fajnie, jak to zapewniają niektórzy. kto ciekawy niech zajrzy :) http dwukropek slash slash alexjones.pl/aj/aj-ekologia-i-srodowisko/aj-informacje/item/126187-swiecki-dogmat-przelamany-naukowcy-krytykuja-teorie-darwina
"Portal alexjones.pl jest własnością osoby prywatnej (...). Został stworzony i jest prowadzony jako odpowiedź na rosnącą dysproporcję pomiędzy fałszem informacyjnym docierającym do nas z mediów mainstreamowych, a względnie obiektywną, rzetelną informacją, która dociera jedynie z wąskich nisz jakimi są niektóre media alternatywne." "Alex Jones jest amerykańskim dziennikarzem, (...). Darzę go podobnym szacunkiem jak David'a Icke'a i (...), którzy demaskują szatański plan zniewolenia naszej planety przez klikę szaleńców." - aż się wzruszyłem. :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Co mam sprawdzac? Ogolniki? Ze 95% biologow niewierzaca? Ze nie znamy bezposrednich przelozen na cechy morfologiczne? Ze wciaz jest co robic jeszcze w biologii? Specjalisci od wyrwanych z kontekstu cytatow :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
może i ogólniki dla ciebie. ale pytałem, czy zajrzałeś do źródła> naprawdę uważasz, ze tylko ty masz patent na wszechwiedzę?
zawsze twierdzę, ze chcąc widzieć, warto sprawdzić tych z lewa i tych z prawa. widzę, ze ty słuchasz tylko tych, którzy "głaszczą twoje uszy" .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Zrodla czego? Triangulacji genowej? Owszem. A ty?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
New trends in evolutionary biology: biological, philossophical and science perspectives
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
przeczytałem parę artykułów o najbardziej obiecujących tytułach. nigdzie tam nic o kwestionowaniu ewolucji... żądania nowych badań, uszczegółowienia, doprecyzowania, reinterpretacji czy nowego spojrzenia, i tyle. nic nowego, w sumie: zawsze tak jest, i to cały czas. ciekawe, kiedy Dawkinsa wyimki zaczniesz cytować, jak juz się innym zdarzało. takie wyrwane z kontekstu formy stylistyczne, z których może i by się kto tłumaczył, gdyby to miało sens. jak piszę, że gen wypiera, to przeciez dla rozumnego osobnika nie oznacza to intencji jakiejkolwiek, ale nawet taka personifikacja bywa niebezpieczna
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
najbardziej obiecujące o dziedziczeniu epigenetycznym, ale tam znów o fenotypie rozszerzonym raczej, allomeryzacji wzorców metabolicznych, własciwie nic nowego w kontekscie prionów... przykładanie róznych wag, akcentów, filozofii do wyników pomiaru jego wartości nie zmienia, a pytanie w ewolucji brzmi: co tak wolno?!! zwazywszy plastyczność organizmów, to wychodzi duuuużo za długo, co widać na przykładzie psa, gdy kształtowaniu przyświeca jakikolwiek własnie (no załózmy)rozumny projektant. a tu od hekatomby do hekatomby, i po raz nie wiadomo który wynajdowanie utraconych form i trybów zycia...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to zalezy od wsadu wyszukiwarki? mnie na royalsociety wysłało, a nie do jakichś popłuczyn wyinaczających konkluzje, manipulujacych wyrwanymi z kontekstu zdaniami: kontrowersyjne poglądy nie oznaczają kreacjonizmu. to uzupełnienia, wyjasnienia mechanizmów niespodziewane, będzie neoneodarwinizm, dzięki fizykom, co lepszą lupę dali, dzieki chłopaki:) opentreeoflife polecam, dla zabawy;) w końcu sekwencjonowanie genomów staniało, a maszyny ładnie za nas porównywanie odwalają, byle co mozna wrzucić, bakterie z 10km odwiertów, RNA, kolagen starozytny... po co znac biblię? biologia wystarczy:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wyniki analizy dna sa prawdziwe. biblia tyko dla zakładającego już góry jej prawdziwość. żeby to założenie obronić będzie wyinaczał, cokolwiek sądzi, że da radę. to żałosne... powiedz, peyo: jakichś tam słow nie znali, ale czy jest tam cokolwiek, czego nie mozna przypisać kolesiowi, co niedawno koło zastosował? bo co się opowiesci jakiejś przyjrzeć, to radio Erewań. niby tak, ale... pierwowzór prawdopodobny, wersja uswięcona boskim, ponoć, patronatem wyraxnie bzdurna. potop ogólnoświatowy, choc bezobjawowy:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Does this mean that we need to revise evolutionary theory? I do not think that what we have learned challenges Darwinian evolutionary theory, though clearly it extends it.=== to z Conclusions,The evolutionary implications of epigenetic inheritance, z tej własnie konferencji. Comparative epigenomics is a developing field that is already being used to decipher relations between species and between populations: a recent study of the methylomes of Neanderthals, Denisovans and present-day Homo sapiens (...) anatomical differences and diseases. ty mnie pytasz czy zajrzałem? żałosne...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wiem o Bogu tyle ile można o Nim wiedzieć. czy ta wiedza sprawia , że "mam rozbuchane ego" ? naprawdę? kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty? ja zabieram głos w jednej dziedzinie, a ty w każdej. i w każdej musisz mieć rację.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mówisz: fizycy mają pokorę? rozumiesz to słowo w ogóle? jeden z fizyków powiedział, że im więcej wie, tym mniej wie. potrafisz tak? czemu Biblia? bo była pierwsza? naprawdę porównujesz te inne księgi z Biblią? domyślam sie, że z Biblii znasz to co ci pasuje :) jak mojemu koledze: mówi on, ze nie kradnij, nie morduj może być, ale "nie cudzołóż to na pewno nie:) co to za Bóg , który zabrania przyjemnosci?
Dlatego właśnie zabroniłem dzieciakom chodzić na religię ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie jak ktoś bez mózgu usiłuje korzystać z argumentów opartych na nauce. Weź dowolny fragment, przekręć go i już. Płaska ziemia, reptilianie, złoty pociąg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na biologii się nie znam, ale jeśli chodzi II zasadę termodynamiki, to widoczne na zdjęciu zdanie jest kłamliwą manipulacją. Entropia (miara nieuporządkowania układu) rośnie lub jest stała GLOBALNIE (średnio w całym układzie), co nie wyklucza jej czasowego LOKALNEGO spadku. Inaczej nie mogłyby powstawać takie uporządkowane struktury jak gwiazdy, planety, organizmy żywe itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ssaki nie pochodzą od ptaków, ostatni wspólny przodek to długo przed jednymi i drugimi. niezmienność warunków przez miliony lat nie jest niczym niezwykłym, po co gatunki miałyby się zmieniać? fiasko? to GMO nie istnieje? chyba żaden biolog już nie mówi o formach wyższych i niższych, bo to zalezy, jaka miare przyłozyć. ilość gatunków? czas obecności na Ziemi? długość genów? komplikację budowy? to religijna miara, w spadku była, ale się na strych przeniosła, jak większość twierdzeń odziedziczonych po religii właśnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma większej ciemnoty i nieuctwa, niż wyznawanie religii ewolucji i wiara w miliardy lat istnienia Ziemi. Darwin nie wiedział, tego co my dzisiaj, wiec wymyślił sobie teorię, jakich tysiące. Dziś śmiałby się z niej, jak z żartu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miliardy lat istnienia Ziemi to nie żadna wiara tylko fakt, który potwierdza cały szereg obserwacji i teorii naukowych z różnych dziedzin fizyki. Ponieważ dla takiego religijnego troglodyty jak ty bibi są to sprawy pozostające kompletnie poza zasięgiem możliwości zrozumienia, uważasz to za "wiarę". I nie wycieraj sobie gęby Darwinem, bo gó..o wiesz, co by on dzisiaj powiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarnka sobie posłuchaj jaskiniowcu i przestań pier@olić gdyby nie nauka to cfelu byś siedział w jaskini i tłukł swoją babe po ryju mało tego troglodyto nawet w necie byś nie mógł tego swojego śc****a napisać tępy chooju a ta twoja śmieszna religia dalej by ci kazała chodzić po płaskiej ziemi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mało tego do tej pory byście barany w piecu siedzieli na 3 zdrowaśki by chorobę wyleczyć hańba ci sQrwysynu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tymi minusami możecie mi gałkę zrobić pisśm***ie prawda sama się broni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te argumenty są dawno nie aktualne. Jakkolwiek by się nie odnosił do głupoty to i tak będzie to głupie. Entropia nie istnieje to bzdura, zawsze jest jakiś porządek tylko my go nie dostrzegamy. Istoty żywe są jak wzory wiążące materie ale aby ją wiązały muszą wystąpić określone warunki. Zmiana warunków jak temperatura powoduje że jedne wzory się kończą innym te warunki odpowiadają a jeszcze inne zmieniają. Nie istnieje żadna hierarchia gatunków. Organizmy przystosowują się do środowiska w jakim żyją i nie możemy powiedzieć że meduza jest miej rozwinięta od nas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chcę się odnosić do katechetycznych podręczników, bo wiele tam pewnie bzdurek, ale generalnie to jak to było z tą płaską ziemią? Czy to nie naukowcy różnych epok i cywilizacji twierdzili, że jest płaska i podtrzymywana przez żółwiki, podczas gdy Biblia mówiła o okręgu ziemi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi” Izajasza 40:22
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i 4 krańce :) to nie uczeni, tylko uzurpujacy sobie ten tytuł duchowni i inni bajarze. uczeni greccy, starozytni, zmierzyli nawet obwód Ziemi, z zaskakująco niewielkim błędem... a potem przyszła najsuperowsza religia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okrąg to jeszcze nie kula...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przynajmniej jakiś kraniec ma, więc do książki trochę pasuje, co wskazuje czyja spręzyna była w zastapieniu obliczeń koncepcją plaską... poplatońską, bodajże, nieszczęsliwie z reszta dziedzictwa tegfo filozofa. wex teraz wytłumacz kontinuum w biologii komuś nawykłemu do idealnych form... idealny królik nie istnieje. istnieje mnostwo poszczególnych, ale to na inna okazję chyba:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okrąg to brzeg koła, a koło to figura płaska, więc gdzie ta zgodność z rzeczywistością?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hioba 26:7 7 Bóg rozciąga północne niebo* nad pustą przestrzenią, a ziemię zawiesza na niczym." hebrajskie słowo przetłumaczone na "okręg" Izajasza może też znaczyć "kula". niektórzy naukowcy mówią tak: inteligencja jest niezbędna do ewolucji, ale Bóg jest dla mnie nie do przyjęcia. ot, taka logika. Inteligencja jak najbardziej, ale Bóg nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwazasz ze hebrajczycy nie odroznialu jednego od drugiego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grawitacja to nie jest nic, no i gdzie przetlumaczona jako kula moze miec krance?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie naukowcy? Ci, którzy posiedli umiejętność pisania i czytania, i wiedzę z różnych dziedzin, Babilończycy, Sumerowie, Egipcjanie, najswiatlejsi ludzie epoki. Kim oni byli jeśli nie naukowcami tamtych czasów. Pindolisz bez sensu, gruzawik. A wyrażenie "aż po krańce ziemi funkcjonuje w naszym języku również dzisiaj i nie oznacza wiary w płaską Ziemię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakaz wiedze posiedli skoro w odroznieniu od innych sobie wspolczesnych twierdzili swoje obliczeniom i faktom wbrew? Wyksztalcenie nie stanowi: mozna byc teologiem, to zaden naukowiec i tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik, obudź się ! może jeszcze wzór na grawitację napisać? potrafisz? może Mojżesz go nie znał i napisał" zawieszona na niczym" :) znasz się na tłumaczeniu ze starożytnej hebrajszczyzny, ze zadajesz takie pytanie? wiesz o tym, ze jeden wyraz może mieć kilka znaczeń?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A grawitacja to jest nic widzialnego, materialnego. Bo w tamtych czasach to musiało być coś materialnego. Wszędzie tylko nie w Biblii. Tak więc jesteś gruzawik duchowym potomkiem plaskoziemcow, wielbicieli jednorożców itp. Patataj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaką wiedzę posiedli? Jedynie słuszną, niepodważalną, oczywistą. Tak jak dzisiejsi antyteisci ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
my dzisiaj wiemy, ze ziemia jest kulą, i że ziemia się kręci wokół słońca ,prawda? czy jednak nie mówimy, ze słońce wschodzi i zachodzi? że niby to ono się kreci wokół ziemi? czy nie mówimy krańce ziemi? cztery krańce ziemi? jest takie powiedzenie, ze jak gospodarz chce uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie . jak ci pokazać, że 3,5 tysiąca lat temu Mojżesz napisał, ze ziemia jest zawieszona na niczym , to się czepiasz , ze nie napisał o grawitacji. zdajesz sobie sprawę, ze takiego słowa nie znali ludzie, którzy współcześnie z nim żyli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peyo - hebrajskie słowo przetłumaczone na "okręg" Izajasza może też znaczyć "kula", a może od razu "geoida trójosiowa"? Będzie jeszcze dokładniej. To właśnie jedna z różnic między precyzyjną nauką a religijnym bełkotem, który można sobie dowolnie interpretować, byle tylko wyszło korzystnie dla interpretującego. Zdajesz sobie sprawę z tego, że Kościół przez wieki interpretował ten sam tekst Biblii diametralnie inaczej, choćby po to, by "udowadniać" centralne położenie Ziemi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzę homo, że oprócz tego, ze znasz się na fizyce, medycynie , to jeszcze na tłumaczeniu z hebrajskiego na "nasze" :) chylę czoła przed uczonością waćpana :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyzby? Co kulustosc z antyteizmem na wspolnego nie wiem, jesli pominac wlasnie teistyczna presje wywierana przy pomocy pala, stosu i innych narzedzi milosierdzia na plaskosc. W dodatku ta wiedza jest swietnie falsyfikowalna. Mozesz probowac:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peyo - coś ci się pomyliło. To ty 2021-09-24 16:03:40 zacząłeś wyjeżdżać z wykładem o "tłumaczeniu z hebrajskiego". Ja się znam trochę na fizyce, ty - nic nieznaczące stworzonko we wszechświecie (jak każdy człowiek) "znasz się" na boskości, boskim planie, boskiej istocie itd. Kto z nas dwóch ma bardziej rozbuchane ego i wygórowane mniemanie o sobie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar - "Kim oni byli jeśli nie naukowcami tamtych czasów." - Byli przede wszystkim kapłanami. I cała ich działalność naukowa oraz innych uczonych, którzy kapłanami nie byli, musiała podlegać cenzurze religijnych dogmatów, przekonań i tradycji. Jak ktoś się wyłamywał, kończył jak Sokrates.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem o Bogu tyle ile można o Nim wiedzieć. czy ta wiedza sprawia , że "mam rozbuchane ego" ? naprawdę? kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty? ja zabieram głos w jednej dziedzinie, a ty w każdej. i w każdej musisz mieć rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"zdajesz sobie sprawę, ze takiego słowa nie znali ludzie, którzy współcześnie z nim żyli?" - ale wiedzieli, jak został stworzony świat i człowiek, bo płonący krzak im powiedział?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peyo - a ile można wiedzieć o Bogu i skąd?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty?" - Nie, nie ja. Nie mam tak dużo wolnego czasu, by wypowiadać się na każdy temat, o merytorycznej znajomości każdego tematu nie mówiąc. Dlatego, że sam nie jestem specjalistą w każdej dziedzinie, bardzo często proszę innych o podanie źródeł swoich autorytatywnych twierdzeń. Ale z jakiegoś powodu prawie nigdy nie dostaję odpowiedzi. Nie, żeby mnie to dziwiło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znasz takiego uczonego polskiego Jerzy Antoni Janik ? kiedyś czytałem Jego esej ( czy jak to nazwać) na temat pokory fizyka wobec świata. przeczytaj, bardzo ciekawe. ja wiedzę o Bogu posiadam z Biblii oraz obserwacji świata. ty- nie masz niestety na to szans, bo Biblię odrzucasz, a świat zrobił się sam i tyle :( mówisz: nikogo nie ustawiam? no to przejrzyj swoje teksty, nawet tutaj. Nie znasz Biblii ale wiesz , ze to bzdury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro napisali o krancach na kuli, to bzdury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar,a wiatru tez nie znali?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz co gruzawik? nie pisz już więcej, bo się ośmieszasz. zachowujesz się jak ten dzieciak. zresztą cztery krańce znaczyłyby raczej kwadrat, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymowne. Co wspólnego kulistość z antyteizmem ma wspólnego nie rozumiesz. Nic zupełnie moim zdaniem. Antyteisci są podobni do tamtych właśnie uczonych kapłanów, badających sprawy z jedynie słusznymi założeniami. Więc i rezultat błędny jak płaska ziemia. A stosy to przecież również ciąg dalszy zabaw Rzymian, dzierżycieli palmy pierwszeństwa cywilizacyjnego wyścigu tamtej epoki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się składa, że fizycy taką pokorę wobec świata zazwyczaj mają, choćby dlatego, że zdają sobie sprawę z ograniczeń swojej wiedzy i możliwości jej poszerzania. W przeciwieństwie do kapłanów, którym wydaje się, że całą wiedzę z pewnych dziedzin posiedli i basta. Nauczają te swoje PRAWDY, choć w żaden sposób nie potrafią ich udowodnić. Można jedynie uwierzyć na słowo albo nie. A dlaczego wiedzę o Bogu czerpiesz akurat z Biblii a nie z Koranu, Wed, czy opowieści indiańskich szamanów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak tak sobie obserwujesz ten świat, to czego nauczyłeś się z tej obserwacji na temat jego początku? Nie znam całej Biblii, ale te fragmenty, które znam to w większości bzdury, jak to ująłeś, więc daje mi to pewne pojęcie o całości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar - "Więc i rezultat błędny jak płaska ziemia" - a konkretnie które rezultaty "antyteistów" są błędne? I które założenia "niesłuszne"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego nie ufam żadnym kapłanom. Teistycznym i antyteistycznym. A pokora to jednak indywidualna sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Antyteixm jedynie z kulistoscia przez teistow zwiazany, skoro swoj teizm z tym zwiazali, to kulistosc jawi sie jako antyteza. Podobnie jak embriologia nic wspolnego z katolicyzmem nie ma, procz uroszczen katolicyzmu do orzekania w tej materii. Grawitacji nie widzales? A wez skocz z mostu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mówisz: fizycy mają pokorę? rozumiesz to słowo w ogóle? jeden z fizyków powiedział, że im więcej wie, tym mniej wie. potrafisz tak? czemu Biblia? bo była pierwsza? naprawdę porównujesz te inne księgi z Biblią? domyślam sie, że z Biblii znasz to, co ci pasuje :) jak mojemu koledze: mówi on, ze nie kradnij, nie morduj może być, ale "nie cudzołóż to na pewno nie:) co to za Bóg , który zabrania przyjemnosci? obserwuję świat i doszedłem do wniosku, ze nic nie robi się samo. każdy twór ma swojego stwórcę. który go najpierw projektuje a potem robi. i jeżeli zrobi źle to nie będzie działać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Antyteizm moze miec kaplanow? Mi to wyglada na kompleks zaby w studni: innych kategorii nie pojmuje, jak zabobon. Ja caly czas pisze, ze obliczyli, zaobserwowali, proby blatowania wiedzy weryfikowalnej z bredniami nic nie pomoga...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to nie zapomnij zwrocic produktu z reklamacja:) ale tego z pokora jakos zaden wierny nie powiedział: nic nie wiem. Tylko od takich co cos faktycznie wiedza, bo obliczyli, a nie w starej ksiazce przeczytali sie domagaja:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obliczyli? co i jak obliczyli panie gruzawik? nie każ się pan domyślać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znali roznice czasu miedzy 2ma mijscowosciami i odleglosc. Zmierzyli, kiedy poludnie wypada. Proste?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obliczyli obwod, zamiast wypisywac brednie o krancach. To twoje wnioski, ja o ksztalcie cial niebieskich z obliczen i obserwacji, a nie antycznych banialuk a to o krancach raz, a raz i okregu. Moze byc i heksagon:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peyo - "mówisz: fizycy mają pokorę?" - zdecydowanie większą niż kapłani. "potrafisz tak?" - ano potrafię, bo w przeciwieństwie do kapłanów, którzy z DEFINICJI mają wiedzę kompletną np. na temat początku wszechświata, ja mam mniej więcej świadomość, ile nauka jeszcze nie wie. Biblia to według ciebie pierwsza religijna księga? To żart czy ironia? No to strasznie dużo szczegółowych informacji dowiedziałeś się na temat początku. Gratuluję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nawet gdyby Biblia była pierwsza (a nie jest) to co z tego? W jaki sposób to pierwszeństwo miałoby gwarantować prawdziwość jej treści?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, pierwsza religijna księga , która ma sens. chcesz porównywać Biblię do eposu Gilgamesza, albo innych pierdół sumeryjskich? których zapewne nigdy nie miałes w ręku? wyluzuj panie homo . przyszło ci kiedyś do tej głowy , ze skoro Mojżesz zaczał spisywać swoje księgi w 3,5 lat temu, jak mógł być pierwszy? i że tak zapytam: dlaczego sumerowie , a nie inne ludy? znasz starsze od nich?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
proroctwa. które się spełniały i spełniają. z tym, że tacy jak ty nie widzą i nie słyszą. bo nie chcą. bo uważają , ze ich wiedza i inteligencja nie pozwala uwierzyć w byle co. przede wszystkim w coś , co jest sprzeczne z ich "wiedzą".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsze teksty Wed: około 1800 p.n.e. Pierwsze teksty Tory: około 1200-1000 p.n.e. Frazes "pierwsza religijna księga, która ma sens" sam w sobie nie ma sensu, bo jak ocenić i to zerojedynkowo sens różnych bajek, legend i mitów? Ten absurdalny zwrot służy tylko jednemu - arbitralnej dyskredytacji wszystkich innych świętych ksiąg niż ta jedyna uznawana przez wypowiadającego takie słowa. Poza tym Mojżesz miał żyć około XIII w. p.n.e., nie mówiąc już o tym, że to postać legendarna a nie historyczna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te niby spełnione proroctwa są albo tak nieprecyzyjne i niejasne, a zatem podlegające dowolnej interpretacji tak, że do wszystkiego można je dopasować, albo są tak banalne i oczywiste, że nie potrzeba proroka, by je przewidzieć. Inne religie też miały swoich proroków, więc to nic szczególnego. Tak w ogóle to w jaki sposób Biblia jako medium pisane jest bardziej wiarygodnym źródłem "boskiej" wiedzy niż przekazy ustne? Nawiasem mówiąc, od Tory ZNACZNIE starsze są teksty staroegipskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starasz się na siłę wskazać jakąś cechę, która by potwierdziła, że to TWOJA religia, reprezentowana przez TWOJĄ świętą księgę jest tą jedyną, słuszną prawdziwą. Możesz sobie żenująco nieudolnie zaklinać rzeczywistość, ale takiej obiektywnej cechy nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akurat mit o Gilgameszu ma więcej sensu, bo zalew lokalny się zdarza, a potop ogólnoświatowy zwyczajnie nie moze. do d.py ta książka, jesli o wiedzę inna, niż o starozytnej kulturze co ją wydała, chodzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podoba mi się też termin "antyteizm". proszę również nie zapominać o antygnomizmie i antyunikornizmie czy antycefalopodyzmie(Cthulu, Kraken, WLPS). nigdy nie słyszałeś? pewnie dlatego, że ci bez -anty swoimi książeczkami nikogo po głowie walić nie próbują. szariatu unikorniści dziewicom nie zaprowadzają, wierzący w krasnale nie domagają się złota, a ci od macania...wróć: macek nie domagają się dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ot, widzisz, biolodzy własnie pokorę mają: zauwazyli proces, badają, dłubią, wiedzą, że go do końca jeszcze nie rozebrali na czynniki pierwsze, ale postep zrobili ogromny, i to nie jest brak pokory uznanie tego postępu, tylko stwierdzenie faktu. to a to wiadomo z takim to a takim prawdopodobieństwem i szacunkiem błędu. zawsze masz metodologie badań podaną, każdy może powtórzyć. twoje żądanie pokory tak na prawdę brzmi jak żądanie uznania prymatu jakiejś wydumki starozytnej za równorzędną ,co najmniej, z równie dawno przeprowadzonymi obliczeniami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem, że wy bezkrytycznie przyjmujecie bełkot o wielkim wybuchu, ewolucji z małpy czy plandemii ale to nie oznacza, że tak było. Chcecie uchodzić za postępowych, dorównując prawie Bogu ale byle powódź czy wybuch wulkanu, wichura czy grad weryfikują raz dwa waszą "wielkość". Żałosne nadęte ludziki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe dyrdymały osoby, która nie ma o czymś bladego pojęcia, ale wydaje się jej, że ma, bo tak usłyszała w kościele albo przeczytała w "świętej księdze". Bezkrytycznie to może przyjmować ktoś, kto nie ma wiedzy w danej dziedzinie. Tak się składa, że niektórzy - w przeciwieństwie do ciebie - taką wiedzę posiadają. Poza tym co to za id**tyczny argument: "nie potrafisz zapobiec erupcji wulkanu, więc wiedza wulkanologiczna jest fałszywa"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta, od kiedy nas 7 mld to zredukoważ się możemy już nawet sami, albo coś solidnego, typu asteroida potrzebne, i to spora. że czegoś nie rozumiesz, to tylko o pojętności słuchacza świadczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypominam, że w ochronie wież kościelnych przed piorunami lepiej sprawdził się kawałek uziemionego drutu niż gromnica w oknie i pacierz... Także - nie pi****l głupot, mw71.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz co gruzawik? nie pisz już więcej, bo się ośmieszasz. zachowujesz się jak ten dzieciak. zresztą cztery krańce znaczyłyby raczej kwadrat, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brakuje mi - JPII chronił pe****lów, bo tak !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam pytanie: Co zmienia dla istnienia wszechświata wiedza o tym czy został on stworzony, czy stworzył się sam? czy nauka staje się inna? czy prawa rządzące wszechświatem się zmieniają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla nas zmienia. Wiedza z zakresu biologii, pochodzenia nas wspolnego z innymi sporo zmienia. Poznanie procesu moze zmienic sporo, aby umiec to wykorzystac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie do końca jest tak fajnie, jak to zapewniają niektórzy. kto ciekawy niech zajrzy :) http dwukropek slash slash alexjones.pl/aj/aj-ekologia-i-srodowisko/aj-informacje/item/126187-swiecki-dogmat-przelamany-naukowcy-krytykuja-teorie-darwina
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
alexjones kropka pl/aj/aj-ekologia-i-srodowisko/aj-informacje/item/126187-swiecki-dogmat-przelamany-naukowcy-krytykuja-teorie-darwina
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale banialuki i manipulacje:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sprawdziłeś u źródła? pewnie nawet nie przeczytałeś, bo za dużo słów :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Portal alexjones.pl jest własnością osoby prywatnej (...). Został stworzony i jest prowadzony jako odpowiedź na rosnącą dysproporcję pomiędzy fałszem informacyjnym docierającym do nas z mediów mainstreamowych, a względnie obiektywną, rzetelną informacją, która dociera jedynie z wąskich nisz jakimi są niektóre media alternatywne." "Alex Jones jest amerykańskim dziennikarzem, (...). Darzę go podobnym szacunkiem jak David'a Icke'a i (...), którzy demaskują szatański plan zniewolenia naszej planety przez klikę szaleńców." - aż się wzruszyłem. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co mam sprawdzac? Ogolniki? Ze 95% biologow niewierzaca? Ze nie znamy bezposrednich przelozen na cechy morfologiczne? Ze wciaz jest co robic jeszcze w biologii? Specjalisci od wyrwanych z kontekstu cytatow :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i ogólniki dla ciebie. ale pytałem, czy zajrzałeś do źródła> naprawdę uważasz, ze tylko ty masz patent na wszechwiedzę? zawsze twierdzę, ze chcąc widzieć, warto sprawdzić tych z lewa i tych z prawa. widzę, ze ty słuchasz tylko tych, którzy "głaszczą twoje uszy" .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrodla czego? Triangulacji genowej? Owszem. A ty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
New trends in evolutionary biology: biological, philossophical and science perspectives
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przeczytałem parę artykułów o najbardziej obiecujących tytułach. nigdzie tam nic o kwestionowaniu ewolucji... żądania nowych badań, uszczegółowienia, doprecyzowania, reinterpretacji czy nowego spojrzenia, i tyle. nic nowego, w sumie: zawsze tak jest, i to cały czas. ciekawe, kiedy Dawkinsa wyimki zaczniesz cytować, jak juz się innym zdarzało. takie wyrwane z kontekstu formy stylistyczne, z których może i by się kto tłumaczył, gdyby to miało sens. jak piszę, że gen wypiera, to przeciez dla rozumnego osobnika nie oznacza to intencji jakiejkolwiek, ale nawet taka personifikacja bywa niebezpieczna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najbardziej obiecujące o dziedziczeniu epigenetycznym, ale tam znów o fenotypie rozszerzonym raczej, allomeryzacji wzorców metabolicznych, własciwie nic nowego w kontekscie prionów... przykładanie róznych wag, akcentów, filozofii do wyników pomiaru jego wartości nie zmienia, a pytanie w ewolucji brzmi: co tak wolno?!! zwazywszy plastyczność organizmów, to wychodzi duuuużo za długo, co widać na przykładzie psa, gdy kształtowaniu przyświeca jakikolwiek własnie (no załózmy)rozumny projektant. a tu od hekatomby do hekatomby, i po raz nie wiadomo który wynajdowanie utraconych form i trybów zycia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to zalezy od wsadu wyszukiwarki? mnie na royalsociety wysłało, a nie do jakichś popłuczyn wyinaczających konkluzje, manipulujacych wyrwanymi z kontekstu zdaniami: kontrowersyjne poglądy nie oznaczają kreacjonizmu. to uzupełnienia, wyjasnienia mechanizmów niespodziewane, będzie neoneodarwinizm, dzięki fizykom, co lepszą lupę dali, dzieki chłopaki:) opentreeoflife polecam, dla zabawy;) w końcu sekwencjonowanie genomów staniało, a maszyny ładnie za nas porównywanie odwalają, byle co mozna wrzucić, bakterie z 10km odwiertów, RNA, kolagen starozytny... po co znac biblię? biologia wystarczy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyniki analizy dna sa prawdziwe. biblia tyko dla zakładającego już góry jej prawdziwość. żeby to założenie obronić będzie wyinaczał, cokolwiek sądzi, że da radę. to żałosne... powiedz, peyo: jakichś tam słow nie znali, ale czy jest tam cokolwiek, czego nie mozna przypisać kolesiowi, co niedawno koło zastosował? bo co się opowiesci jakiejś przyjrzeć, to radio Erewań. niby tak, ale... pierwowzór prawdopodobny, wersja uswięcona boskim, ponoć, patronatem wyraxnie bzdurna. potop ogólnoświatowy, choc bezobjawowy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Does this mean that we need to revise evolutionary theory? I do not think that what we have learned challenges Darwinian evolutionary theory, though clearly it extends it.=== to z Conclusions,The evolutionary implications of epigenetic inheritance, z tej własnie konferencji. Comparative epigenomics is a developing field that is already being used to decipher relations between species and between populations: a recent study of the methylomes of Neanderthals, Denisovans and present-day Homo sapiens (...) anatomical differences and diseases. ty mnie pytasz czy zajrzałem? żałosne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem o Bogu tyle ile można o Nim wiedzieć. czy ta wiedza sprawia , że "mam rozbuchane ego" ? naprawdę? kto ustawia na wiosce każdego i na każdy temat. Nie ty? ja zabieram głos w jednej dziedzinie, a ty w każdej. i w każdej musisz mieć rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mówisz: fizycy mają pokorę? rozumiesz to słowo w ogóle? jeden z fizyków powiedział, że im więcej wie, tym mniej wie. potrafisz tak? czemu Biblia? bo była pierwsza? naprawdę porównujesz te inne księgi z Biblią? domyślam sie, że z Biblii znasz to co ci pasuje :) jak mojemu koledze: mówi on, ze nie kradnij, nie morduj może być, ale "nie cudzołóż to na pewno nie:) co to za Bóg , który zabrania przyjemnosci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obliczyli? co i jak obliczyli panie gruzawik?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane