prosta sprawa, wg przepisow to cos nie jest droga dla rowerów, brak oznakowania, o spelnieniu jakichkolwiek standardow szkoda gadać. mozna po tym jechac ale obowiązku nie ma. koniec dyskusji:)
Fascynująca obserwacja, biorąc pod uwagę, że na zdjęciu praktycznie nie widać nic w kierunku, w którym kolarz jedzie i bardzo niewiele w kierunku, z którego jedzie. Jedyne, co mogłoby go usprawiedliwiać to to, czego na zdjęciu w ogóle nie widać, czyli np. chęć skrętu w innym kierunku niż kierunek drogi rowerowej lub skręt drogi rowerowej przy jego kierunku jazdy prosto.
@homo_sapiens Założyłem co jest bardzo prawdopodobne, że jedzie drogą od dłuższego czasu a ścieżka wzdłuż drogi zaczyna się ~30 metrów wcześniej. Jak sam zauważyłeś nie wiadomo gdzie ścieżka "prowadzi" dalej - dlatego też uważam wrzutę jako z d**y i na siłę szukanie problemu.
Jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że kolarz nie będzie "zniżał się" do jazdy po drodze rowerowej, skoro ma kolarkę - bez względu na kierunki i dystanse.
mam samochod ktorym dojezdzam do pracy czyli tankuje paliwo i tym samym buduje te drogi a i tak taki upoś jak ty powie mi ze nie powinienem jezdzic ta droga. Drogi dla rowerow sa w holandii a te w polszy to sobie w d**e wsadzcie
"Na ścieżce rowerowej jest ograniczenie do 20/h" - tak, dla hulajnóg, nie dla rowerów... chyba że w strefie zamieszkania, gdzie ograniczenie do 20 km/h dotyczy wszystkich pojazdów, w tym samochodów.
Obcisłe gatki pe**larzy mocno uciskają jądra, a jak chłop ma "klejnoty" uciskane to niestety, rzuca się to mózg. Jak się widzi gościa w obcisłym kombinezonie, to lepiej go omijać z daleka, znakomita większość z nich ma już defekty mózgu i są bardzo niebezpieczni.
Tylko że to nie jest rowerzysta, to jest profesjonalny kolarz. Przecież ma kolarkę, strój i kask. Na pierwszy rzut oka widać że to nie byle kto żeby miał jeździć po drodze dla rowerów, tylko to "pro" który przygotowuje się do sezonu i musi jeździć po równym asfalcie bo później jak będzie jeździł w Giro albo innej Vuelcie to nie będzie przyzwyczajony.
Wiocha nietrafiona.
A jaki przepis PORD rozróżnia rowerzystów i "profesjonalnych kolarzy"? A czy "profesjonalny rajdowiec" może sobie jeździć w terenie zabudowanym z prędkością 100 km/h, bo "przygotowuje się do sezonu"?
Nie rowerzysta to pieszy, nie pieszy to kura. Polskiemu kierowcy to wszystko przeszkadza, nawet on sam… Kultury troche jeden z drugim bo nikogo nie interesuje, że się śpieszysz. Następnym razem wyjedź wcześniej, a nie jojcz na świat wokół!
i OC obowiązkowe jak reszta uczestników ruchu , najgorsze jest to ,że zachowują się jak bydło i ciągnie się wieśniak na ruchliwej drodze 20km/h mniej niż dopuszczalna
@bulestus - zgadzam się co do obowiązkowego OC. Natomiast jeśli chodzi o zbydlęcenie, to znacznie częściej spotykam kierowców niż rowerzystów z takim zachowaniem.
Gość jedzie na rowerze szosowym, pewnie z prędkością około 30km/h, nie ma zakazu ruchu dla rowerów, a pseudo droga rowerowa z kostki ma 100m długości.... to z tobą coś jest nie tak!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ano, cienka twarda oponka, z 11 atmosfer, to nie rower na wyboje.
KUR***!!!. A co jak goście z jakiegoś klubo chcą potrenować to mają w takich miejscach w 20-tu popierd** po ścieżkach? Oni rozwijają średnie prędkości 40-45 na godz!!!! Nie potraficie rozróżnić kolarza od Janusza jadącego do monopolowego???!!!
Dałem przykład. Chyba komuś wolno trenować indywidualnie. Zwracam uwagę, że kolarka rozwija znaczne prędkości i nie jest to dziadek na składaku jadący z zakupami ze sklepu od krawężnika do krawężnika. Takimi rowerami nie jeździ się po krawężnikach czy kostce jak widać ze zdjęcia bo zaraz ósemka. Ścieżki rowerowe są często łącznie z pieszymi, chciałbyś podczas spaceru aby mijały cię rowery z prędkością 40km/h bo przepisy tak pozwalają?
To niech sobie trenuje w miejscu do tego przeznaczonym. Niech uda się na tor kolarski lub asfaltową ścieżkę w lecie (jest pełno takich). Jezdnia to nie miejsce na treningi.
jak masz miejsce wyznaczone to z niego korzystaj ... mało kogo obchodzi ,że jego rowerek jest "spotowy" i kułeczka mu się w kostce klinują , skończ jeden z drugim barany ruch utrudniać
"Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. (...)" Kodeks drogowy nie wyszczególnia "rowerów szosowych" ze szczególnymi uprawnieniami.
No jakoś nie widzę tam żadnego znaku świadczącego o tym, że jest to tylko pas w jednym kierunku. W przypadku takich pasów jednokierunkowych znak roweru malowany na nawierzchni umiejscawiany jest na całej szerokości pasa lub na jego środku. Tu wyraźnie widać go z prawej strony, co może sugerować, że poza kadrem mogą być takie znaki dla przeciwnego kierunku (często są malowane na przemian co jakąś odległość). Poza tym na zdjęciu nie widać początku drogi z jej pionowym oznakowaniem.
Miliony na drogi dla pe**larzy, a później takie sytuacje, permanentne! No, ale jak kulsonów brak, to nie dziwota...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ta, a jak ci kulsony mandat wlepią za prędkoćś, wymuszenie, wyprzedzanie na ciągłej, gadanie przez komórkę, albo parkowanie na całym chodniku, to skowyt jakby ci jaja przytrzasnęli …
Widziałem w kraju mnóstwo takich dróg rowerowych i chodników. Dotacja z uni, a potem 0 zł na utrzymanie. Przerośnięte korzeniami, trawa, wyboje. Jak jedziesz 15km/h to może być ok, jak powyżej 25km/h to gleba murowana.
Sporo ulic po roztopach wygląda jak bo bombardowaniu dywanowym. Idąc twom tokiem myślowym to po czym mam jechać żeby zawieszenia czy koła nie uszkodzić?
A co samochodem terenowym tylko po wertepach zapierdzielasz? Pe**larz powinien korzystać z drogi rowerowej zgodnie z polskim prawem, a że gumki ma za cienkie to już jego sprawa, niech się na górski przerzuci... ech sorry, górskim to tylko w górach można jeździć... zapomniałem ;)
prosta sprawa, wg przepisow to cos nie jest droga dla rowerów, brak oznakowania, o spelnieniu jakichkolwiek standardow szkoda gadać. mozna po tym jechac ale obowiązku nie ma. koniec dyskusji:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak masz na tym zdjęciu widzieć oznakowanie, skoro w kadrze nie ma początku drogi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wrzuta do d**y nawet na tak skadrowanym zdjęciu widać, że ścieżka rowerowa nie idzie równolegle wzdłuż drogi a i nie pokrywa się z trasą kolarza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fascynująca obserwacja, biorąc pod uwagę, że na zdjęciu praktycznie nie widać nic w kierunku, w którym kolarz jedzie i bardzo niewiele w kierunku, z którego jedzie. Jedyne, co mogłoby go usprawiedliwiać to to, czego na zdjęciu w ogóle nie widać, czyli np. chęć skrętu w innym kierunku niż kierunek drogi rowerowej lub skręt drogi rowerowej przy jego kierunku jazdy prosto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@homo_sapiens Założyłem co jest bardzo prawdopodobne, że jedzie drogą od dłuższego czasu a ścieżka wzdłuż drogi zaczyna się ~30 metrów wcześniej. Jak sam zauważyłeś nie wiadomo gdzie ścieżka "prowadzi" dalej - dlatego też uważam wrzutę jako z d**y i na siłę szukanie problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że kolarz nie będzie "zniżał się" do jazdy po drodze rowerowej, skoro ma kolarkę - bez względu na kierunki i dystanse.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rower szosowy więc jedzie szosą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nielegalne wyścigi samochodowe w miastach stają się legalne, jeśli tylko uczestnik posiada samochód wyścigowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam samochod ktorym dojezdzam do pracy czyli tankuje paliwo i tym samym buduje te drogi a i tak taki upoś jak ty powie mi ze nie powinienem jezdzic ta droga. Drogi dla rowerow sa w holandii a te w polszy to sobie w d**e wsadzcie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na ścieżce rowerowej jest ograniczenie do 20/h. Kolarze wyciągają zdecydowanie więcej, ale co wy Janusze możecie o tym wiedzieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Na ścieżce rowerowej jest ograniczenie do 20/h" - tak, dla hulajnóg, nie dla rowerów... chyba że w strefie zamieszkania, gdzie ograniczenie do 20 km/h dotyczy wszystkich pojazdów, w tym samochodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obcisłe gatki pe**larzy mocno uciskają jądra, a jak chłop ma "klejnoty" uciskane to niestety, rzuca się to mózg. Jak się widzi gościa w obcisłym kombinezonie, to lepiej go omijać z daleka, znakomita większość z nich ma już defekty mózgu i są bardzo niebezpieczni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że to nie jest rowerzysta, to jest profesjonalny kolarz. Przecież ma kolarkę, strój i kask. Na pierwszy rzut oka widać że to nie byle kto żeby miał jeździć po drodze dla rowerów, tylko to "pro" który przygotowuje się do sezonu i musi jeździć po równym asfalcie bo później jak będzie jeździł w Giro albo innej Vuelcie to nie będzie przyzwyczajony. Wiocha nietrafiona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaki przepis PORD rozróżnia rowerzystów i "profesjonalnych kolarzy"? A czy "profesjonalny rajdowiec" może sobie jeździć w terenie zabudowanym z prędkością 100 km/h, bo "przygotowuje się do sezonu"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę że chyba nie wyczułeś mojej ironii…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wyczułem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rowerzysta to pieszy, nie pieszy to kura. Polskiemu kierowcy to wszystko przeszkadza, nawet on sam… Kultury troche jeden z drugim bo nikogo nie interesuje, że się śpieszysz. Następnym razem wyjedź wcześniej, a nie jojcz na świat wokół!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blokują drogę i tyle. Powinni mieć tablicę rejestracyjną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i OC obowiązkowe jak reszta uczestników ruchu , najgorsze jest to ,że zachowują się jak bydło i ciągnie się wieśniak na ruchliwej drodze 20km/h mniej niż dopuszczalna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tablicą nie będą blokować drogi? :-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@bulestus - zgadzam się co do obowiązkowego OC. Natomiast jeśli chodzi o zbydlęcenie, to znacznie częściej spotykam kierowców niż rowerzystów z takim zachowaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość jedzie na rowerze szosowym, pewnie z prędkością około 30km/h, nie ma zakazu ruchu dla rowerów, a pseudo droga rowerowa z kostki ma 100m długości.... to z tobą coś jest nie tak!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano, cienka twarda oponka, z 11 atmosfer, to nie rower na wyboje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KUR***!!!. A co jak goście z jakiegoś klubo chcą potrenować to mają w takich miejscach w 20-tu popierd** po ścieżkach? Oni rozwijają średnie prędkości 40-45 na godz!!!! Nie potraficie rozróżnić kolarza od Janusza jadącego do monopolowego???!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie widzisz tych 19 pozostałych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dałem przykład. Chyba komuś wolno trenować indywidualnie. Zwracam uwagę, że kolarka rozwija znaczne prędkości i nie jest to dziadek na składaku jadący z zakupami ze sklepu od krawężnika do krawężnika. Takimi rowerami nie jeździ się po krawężnikach czy kostce jak widać ze zdjęcia bo zaraz ósemka. Ścieżki rowerowe są często łącznie z pieszymi, chciałbyś podczas spaceru aby mijały cię rowery z prędkością 40km/h bo przepisy tak pozwalają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To niech sobie trenuje w miejscu do tego przeznaczonym. Niech uda się na tor kolarski lub asfaltową ścieżkę w lecie (jest pełno takich). Jezdnia to nie miejsce na treningi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak jestem kierowcą rajdowym to ograniczenia prędkości nie obowiązują? Rower to rower.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz ścierzki rowerowe ? a masz OC/AC/NW ? to pe**łuj gdzie twoje miejsce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak masz miejsce wyznaczone to z niego korzystaj ... mało kogo obchodzi ,że jego rowerek jest "spotowy" i kułeczka mu się w kostce klinują , skończ jeden z drugim barany ruch utrudniać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. (...)" Kodeks drogowy nie wyszczególnia "rowerów szosowych" ze szczególnymi uprawnieniami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To teraz zobacz na kierunek wskazany na sciezce rowerowej i sam się ukaraj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jakoś nie widzę tam żadnego znaku świadczącego o tym, że jest to tylko pas w jednym kierunku. W przypadku takich pasów jednokierunkowych znak roweru malowany na nawierzchni umiejscawiany jest na całej szerokości pasa lub na jego środku. Tu wyraźnie widać go z prawej strony, co może sugerować, że poza kadrem mogą być takie znaki dla przeciwnego kierunku (często są malowane na przemian co jakąś odległość). Poza tym na zdjęciu nie widać początku drogi z jej pionowym oznakowaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o co de**lne polaczki macie bol dudy? jedzie legalnie? jedzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miliony na drogi dla pe**larzy, a później takie sytuacje, permanentne! No, ale jak kulsonów brak, to nie dziwota...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, a jak ci kulsony mandat wlepią za prędkoćś, wymuszenie, wyprzedzanie na ciągłej, gadanie przez komórkę, albo parkowanie na całym chodniku, to skowyt jakby ci jaja przytrzasnęli …
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I będzie co 10m schodził bo krawężnik..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego jak masz dom na wsi, nie kupujesz porshe kajmana, bo droga marna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem w kraju mnóstwo takich dróg rowerowych i chodników. Dotacja z uni, a potem 0 zł na utrzymanie. Przerośnięte korzeniami, trawa, wyboje. Jak jedziesz 15km/h to może być ok, jak powyżej 25km/h to gleba murowana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporo ulic po roztopach wygląda jak bo bombardowaniu dywanowym. Idąc twom tokiem myślowym to po czym mam jechać żeby zawieszenia czy koła nie uszkodzić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ścieżka jest oznakowana do jazdy tylko w jednym kierunku. Akurat to kierunek w przeciwną stronę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale o co chodzi ? Przeciez to rower szosowy a nie ścieżkowy.... ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co samochodem terenowym tylko po wertepach zapierdzielasz? Pe**larz powinien korzystać z drogi rowerowej zgodnie z polskim prawem, a że gumki ma za cienkie to już jego sprawa, niech się na górski przerzuci... ech sorry, górskim to tylko w górach można jeździć... zapomniałem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane