Reklama
Reklama

Komentarze

60
[Usunięty użytkownik]

A co ma biblia do tego ze ten szon chce sie skrobac kiedy mu tylko przyjdzie na to ochota? A bo po paru drinkach wyladowala w lozku z kilkoma czarnuchami ujezdzana na 4 baty i teraz ma problem z konsekwencjami w postaci bachora ktorego musi sie pozbyc. To kosciol narzuca swoje prawa, biblia nie ma nic z tym wspolnego. Ale nie spodziewam sie po blondynce by widziala roznice

H
homo_sapiens Padawan

@AE - ponieważ JAK ZWYKLE nie jesteś w stanie zrozumieć pewnych rzeczy, więc spieszę z wyjaśnieniem: Biblia nie ma tu nic do rzeczy, tak samo, jak nie ma nic do tego, że niedawno po orgii w gejowskim klubie zaraziłeś się kiłą, rzeżączką i chlamydiozą od swoich partnerów arabskiego pochodzenia. Ta kobieta nie czepia się Biblii tylko ludzi, którzy machają jej Biblią przed nosem i na jej podstawie narzucają lub próbują narzucać swoje zasady życia.

R
RonaldB Master

homo_sapiens Zgrabnie wybrnąłeś. Stirlitz wszedł do gabinetu Müllera i spytał: – Herr Müller, czy chciałby pan pracować jako agent radzieckiego wywiadu? Dobrze płacą. Müller zszokowany, podrywa się ze złością, potem przypatruje się podejrzliwie Stirlitzowi. Stirlitz zaczyna wychodzić, ale zatrzymuje się i pyta: – Gruppenführer, czy ma pan aspirynę? Stirlitz wiedział, że ludzie zawsze pamiętają tylko koniec konwersacji.

B
balboa-rambo Wieśniak

"Oswiec mnie w ktorym to miejscu chrzescijanie dyktuja innym jak maja zyc (0.33s) poza zakazem aborcji" - tak na szybko, przyład pierwszy jaki mi przyszedł do głowy - religia w szkole.

[Usunięty użytkownik]

Nie jest obowiazkowa to po pierwsze, tak jak bycie chrzescijaninem. Po drugie: nie przypominam sobie tez by religia w jakikolwiek sposob wplynela na moje zycie, lub je ograniczala w jakikolwiek sposob. Zawsze to byla luzna lekcja. Jeszcze jakies przyklady?

Anonim

I zawsze na poczatku lub koncu, prawda?

S
StaHoo_1001 Szyderca

Uderz w stół a nożyce się odezwą, jakiś napinacz internetowy poniżej, prowadzi konwersację na temat, na który sam nie ma bladego pojęcia... Babka ma dosyć bycia sterowaną wg Twoich zasad? Jak byś się czuł w momencie, kiedy każdy Twój krok, był oceniany przez np. fanatycznych Islamistów? Odpowiedz sobie teraz, jak bardzo Cię obchodzą zasady w ich Koranie? Nie obchodzą, no właśnie... 'Moja religia mi zabrania' - jak najbardziej ok, 'Moja religia Tobie zabrania' - już nie tak bardzo ciekawa wypowiedź. Steruj swoim życiem, używając tych zasad, ale nie wyznaczaj innym tego samego na siłę.

O
oloff JP 100%

a co z "moja religia mi pozwala na dokonaniu na tobie aborcji" ???

S
StaHoo_1001 Szyderca

Jeszcze raz bardzo powoli Oloff - Twoja religia Tobie tego zakazuje - podążaj jej przykazaniem, Ja jej nie wyznaję, nie trzymam się jej zasad. Powtórz 10 razy może Ci się utrwali. Religia g**no ma do tego bo jej nie wyznaję, tłumacz to sobie jak możesz, słabe mózgi tłumaczą wszystko bozią, jeśli uważam że moja psychika to zniesie i będę z tym żyć to wyłącznie moja decyzja, Ciebie ona nie dotyczy, no chyba że miałeś swój udział przy poczęciu.... Czy przy wybieraniu świni do zabicia na parówki, mam się także z Tobą skonsultować?

M
miro180270 Wieśniak

A mnie nie obchodzi kobieto czy jesteś chrześcijanką czy ateistką. Ale obchodzi mnie to, że zabijasz nowe życie. Czy to "nowe życie" ma cos do powiedzenia? Wg. ciebie nie ma nic do powiedzenia. To ty za niego decydujesz. Jasiu, Małgosiu, Olu...itd. bo takie imiona nosilibyście gdyby ktoś dał wam szansę życia, chcecie aby ktos inny decydował, czy macie żyć? Kobieto, jeśli chcesz używaj antukoncepcji. Jestem jak najbardziej za. Ale jeżeli już powstanie to nowe życie, daj mu szansę. Nie przekreślaj jego istnienia bo ci nie nie chce. bo nie masz kasy, bo jesteś za młoda, bo nie zrobisz kariery itp

Anonim

Musisz koniecznie na UM zaksc to wytlumaczyc, bo kakos a. ucza, a trucicielstwa nie.

O
oloff JP 100%

Wrzutka wstawiana wielokrotnie, nie wiem czemu niektórzy się tak podniecają. Płód to nie jest jej ciało (własny kod genetyczny) ani jej życie, to nie jest jej własność jak niewolnik, więc czemu uważa że może wtrącać się w jego sprawy jak i czy w ogóle ma żyć bazując na swojej religii bądź jej braku. Niech zacznie od siebie przestrzeganie zasad a dopiero żąda ich od innych. I te zdanie macie pełne prawo by nie robić sobie aborcji … Nie obchodzi mnie ten babol ale gdyby ona ją sobie nie zrobiła nikt nie musiałby jej oglądać.

P
pibi80 Padawan

Ciekawe, pierwszy raz widzę tę wrzutkę. Widać nie bywam tutaj tyle co ty.

O
oloff JP 100%

widzę że zacząłeś dla was klasycznie z braku argumentów od osobistej wycieczki, dawaj dalej na pewno wiele potrafisz

Reklama