W Twoim rozumowaniu jest jeden zasadniczy błąd: Religia to nie jest nauka. Możesz nauczać jakie mechanizmy psychologii wykorzystują religie, co wpływa na systemy wierzeń [typu geografia, bieda... przypadek jak w kultach cargo], jak religie wpływały na historię albo jak wykorzystywano je do celów politycznych. ALE: Religii nie możesz nauczać, religię możesz praktykować, a szkoła zdecydowanie nie jest do tego miejscem - od tego są kościoły / salki katechetyczne.
To to przypomnę "nauczanie o diecie", które obowiązywało przez kilkadziesiąt lat.
Masło cichy zabójca, jaja - jedzenie to samobójstwo, mleko dla niemowlaków lepsze sztuczne, cukier krzepi,
grzyby nie maja żadnej wartości odżywczej, itp.
Najlepiej będzie, kiedy cała banda pół-urzędasów odwali się od naszych dzieci, a nauczaniem zajmą się nauczyciele matematyki, chemii, biologii, fizyki, języka polskiego, literatury, języków obcych, plastyki, muzyki, informatyki, itp.
A nie mniemanologii stosowanej, na skutek którego nie dzieci bez kija się degenerują.
I nie można nic z tym zrobić.
Widzisz, w szkole jest coś takiego jak Wychowanie Fizyczne... wystarczy poświęcić jedne/dwa zajęcia i powiedzieć: jak ćwiczyć, co dają regularne treningi, jakie zajęcia sportowe dobre dla zdrowia, czemu służą diety... jak nie zniszczyć sobie nimi zdrowia, z kim można się skontaktować jeśli masz problem np. z nadwagą i nagle nie będzie potrzebny dodatkowy nauczyciel od "diet" - od tego są lekarze i specjaliści, którzy pracują z każdym przypadkiem indywidualnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przecież seminaria zamykają. Dentystów mamy od zaebania, dzisiaj byłem. Psychologowie nikomu nie pomogli, mniej netu, więcej piłki no nożnej czy jazdy rowerem z rodzicami, mniej rozwodów.
Nooo, jeszcze, ku...a fryzjerów brakuje! W szkole potrzebni są dobrzy nauczyciele, a resza niech rzeźbi tam, gdzie ich miejsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż PO miało 8lat, żeby to zmienić, ale nic nie zrobiło. W przypadku wygranej też tego nie zrobi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PO nie rządzi już 8 lat... niech PiS w końcu weźmie za coś odpowiedzialność - takie hasła są na poziomie przedszkola
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś nauczanie o diecie by się przydało bo społeczeństwo coraz bardziej upasione już chyba ponad 50% pOLAKÓW ma nadwagę .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Diety. Zawsze można podciągnąć to pod WF... bo poza "macie piłkę i grajcie", z "wychowaniem" nie nic wspólnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W szkołach potrzebni są wyłącznie nauczyciele, w tym religii, jeśli rodzice sobie życzą jej nauczania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Twoim rozumowaniu jest jeden zasadniczy błąd: Religia to nie jest nauka. Możesz nauczać jakie mechanizmy psychologii wykorzystują religie, co wpływa na systemy wierzeń [typu geografia, bieda... przypadek jak w kultach cargo], jak religie wpływały na historię albo jak wykorzystywano je do celów politycznych. ALE: Religii nie możesz nauczać, religię możesz praktykować, a szkoła zdecydowanie nie jest do tego miejscem - od tego są kościoły / salki katechetyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bajki mogą rodzice czytać dzieciom w domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To to przypomnę "nauczanie o diecie", które obowiązywało przez kilkadziesiąt lat. Masło cichy zabójca, jaja - jedzenie to samobójstwo, mleko dla niemowlaków lepsze sztuczne, cukier krzepi, grzyby nie maja żadnej wartości odżywczej, itp. Najlepiej będzie, kiedy cała banda pół-urzędasów odwali się od naszych dzieci, a nauczaniem zajmą się nauczyciele matematyki, chemii, biologii, fizyki, języka polskiego, literatury, języków obcych, plastyki, muzyki, informatyki, itp. A nie mniemanologii stosowanej, na skutek którego nie dzieci bez kija się degenerują. I nie można nic z tym zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, w szkole jest coś takiego jak Wychowanie Fizyczne... wystarczy poświęcić jedne/dwa zajęcia i powiedzieć: jak ćwiczyć, co dają regularne treningi, jakie zajęcia sportowe dobre dla zdrowia, czemu służą diety... jak nie zniszczyć sobie nimi zdrowia, z kim można się skontaktować jeśli masz problem np. z nadwagą i nagle nie będzie potrzebny dodatkowy nauczyciel od "diet" - od tego są lekarze i specjaliści, którzy pracują z każdym przypadkiem indywidualnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież seminaria zamykają. Dentystów mamy od zaebania, dzisiaj byłem. Psychologowie nikomu nie pomogli, mniej netu, więcej piłki no nożnej czy jazdy rowerem z rodzicami, mniej rozwodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane