Masz racje wszystkie religie tak maja..."Religia powstała gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca"!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wow, musi byc szokujace dla kogos kto nie ma pojecia ze dzisiaj rozumiana pe****lia i kazirodztwo w tamtych czasach bylo na porzadku dziennym. Nie tylko wsrod prostego ludu
"Badania dowodzą, że dzieci ze związków kazirodczych są narażone na choroby przekazywane w genach, takie jak mukowiscydoza czy rdzeniowy zanik mięśni, 18 razy częściej niż pozostałe. Natomiast różne formy zniekształcenia, powodujące śmierć podczas porodu, zdarzają się u nich 10 razy częściej niż normalnie." - wylecz.to
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Badania dowodzą, że dzieci ze związków kazirodczych są narażone na choroby przekazywane w genach, takie jak mukowiscydoza czy rdzeniowy zanik mięśni. Alez oczywiscie Tutanchamon najbardziej chyba ze znanych faraonow zmarl w wieku 20 lat, mial zdeformowane cialo, karlowaty wzrost i cala mase powiklan wynikajacych z faktu iz narodzil sie z kazirodczego zwiazku. I tak bylo w kazdej rodzinie krolewskiej, a wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem
A w ktorym momencie masz napisane ze Bog zabranial lub ze jest to zle? Takie kiedys byly normy, to ze nie pasuja do dzisiejszych nie oznacza ze byly zle
"wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem" - na jakim etapie życia płodu jego organizm (i jaka jego część konkretnie) stwierdzał, że jest wynikiem zmieszania krwi królewskiej z ludową, albo boskiej z ludową, a nie np. królewskiej z królewską? Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
homo zadajesz pytania na poziomie kilkulatka. Faraonowie przykladowo wierzyli ze pochodzili od Bogow, rodziny krolewskie laczyly sie tylko ze soba. Tak bylo i tyle
Nie, normy nie byly zle, bo pasowaly do czasow. A te czasy to jak okreslamy co za jedne, jesli nie przygladajac sie normom wlasnie? A pasowaly ludziom? Ludzie lubili byc gwalceni jako dzieci wtedy? Miales znalezc fragment, wyjasniajacy dlaczego normy sie odmienily temu boziu, ale podkuliles ogon...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości? To jest pytanie na poziomie kilkulatka, mega glupie
"To jest pytanie na poziomie kilkulatka, mega glupie" - w jakiej szkole uczy się kilkulatków biologii? Pytanie jest "mega glupie", ale teza, której to pytanie dotyczy jest pewnie mega mądre? Przypomnę tezę: "I tak bylo w kazdej rodzinie krolewskiej, a wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Dosc wczesnie tez zaczeto zapewniac sobie lojalnosc sojusznikow przy pomocy corek, takze duby smalone o mieszaniu z prostym ludem sa zupelnie niepotrzebne, skoro sasiedzi tez maja krola, a general jakby watpiacy ostatnio sie zrobil... Chodzilo raczej o demonstracje, ze sie wladcow prawa boskie i ludzkie nie imaja, z reszta bogowie tez sie parza jak sobie chca, i im nic.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co to ma wspolnego z biologia kr***nie? Czlowieku czy ty jestes naprawde az tak glupi? Krolewska krew lub blekitna nie ma nic wspolnego z krwia. To POTOCZNE powiedzenie okreslajace ludzi krolewskiego pochodzenia i nie ma nic wspolnego z parametrami krwi, wiec twoje pytanie "Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości?" jest tak glupie ze az smieszne
"A co to ma wspolnego z biologia kr***nie?" - faktycznie - co krew, geny, prokreacja i wady płodu mają wspólnego z biologią??? Pewnie nic, tak jak według AE "walenie konia" (jeden z ulubionych zwrotów AE) nie ma nic wspólnego z genitaliami.
"To POTOCZNE powiedzenie" - to OCZYWISTE, że to utarte związki frazeologiczne (poza "boską krwią"), tak samo oczywiste wydawało się być, że w moim pytaniu niekoniecznie chodzi o krew, ale o jakiekolwiek parametry biologiczne. Więc skoro jesteś zbyt tępy, by to załapać, to przeredaguję pytanie: jakie parametry biologiczne decydują o królewskości a jakie o boskości krwi?
No dobra, może już przestanę kopać leżącego, bo to podobno nie wypada i spróbuję wyjaśnić jak przysłowiowej durnej krowie na pastwisku: "krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana" - to zdanie zostało napisane w sposób bardzo wieloznaczny i oczywiście jak zwykle geniuszowi AE nie przyszło do głowy, że ktoś może je odczytać inaczej niż autor sobie założył. Wystarczyło dopisać na początku "ówcześni władcy uważali, że...", by zdanie ujednoznacznić. Bez tego równie dobrze może ono znaczyć, że to teza AE a nie ówczesnych ludzi. A może to jednak jest również teza AE?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No i znow trzeba sprostowac bo nie starczylo mu szarych komorek by przetworzyc proste zdanie. Co ma krolewska/boska/blekitna krew wspolnego z krwia w sensie biologicznym???? Krolewska krew to nawiazanie do statusu, pochodzenia a nie do czerwonych krwinek. "AE nie przyszło do głowy, że ktoś może je odczytać inaczej niż autor sobie założył" No tak, ktos np taki homo_sapiens ktory ma trudnosci czytania ze zrozumieniem. Sorry ale nIe bede pisal komentarzy specjalnie pod ciebie bo w odroznieniu do reszty masz duzo nizsze iq
Wiesz, co to są "geny"? Rany, po co w ogóle pytam...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
A to ma wspolnego, ze to na tym polega: na wspolnych genach, letalnych lub subletalnych, spotykajacych sie jako homozygota. I tak nie pojmiesz, ale zawsze smieszniej:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Wiesz, co to są "geny"? Rany, po co w ogóle pytam..." Nie ma sensu pytac a jednak zapytal :D:D:D. To jakis bardziej skomplikowany proces myslowy ameb? Cos w stylu: nie ma sensu tego robic ale jednak to zrobie? LOL I pomyslec ze ja czasami staram sie zrozumiec twoj belkot. Juz nie bede pytal o geny bo najwyrazniej wiesz ze sie skompromitowales i szukasz tematu pobcznego, choc tak do konca nie wiesz jak to polaczyc z fraza "krolewska krew". Stad te twoje: Rany, po co w ogóle pytam...
"Nie ma sensu pytac a jednak zapytal" - trudno oczekiwać znajomości figur retorycznych spoza rynsztoka od osobnika, który właśnie w innym wątku pokazał, że nie ma pojęcia, czym jest zaimek zwrotny. "tak do konca nie wiesz jak to polaczyc z fraza 'krolewska krew'" - to TY tego najwyraźniej nie wiesz. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ty moze sprawdz sobie definicje 'figura retoryczna' bo najwyrazniej nie ogarniasz tej formy jezykowej. No to slucham co ma wspolnego powiedzenie 'krolewska krew' z czerwonymi krwinkami i genami. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu - buahahahha najwieksi kr***ni tego portalu, w dodatku gruzawik lazi za toba jak pies i pisze choc nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac. Idealna para gejuchow. Swja droga nie wiedzialem ze zwiazki homoseksualne wystepuja takze u ameb
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ty moze sprawdz sobie definicje 'figura retoryczna' bo najwyrazniej nie ogarniasz tej formy jezykowej. No to slucham co ma wspolnego powiedzenie 'krolewska krew' z czerwonymi krwinkami i genami. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu - buahahahha najwieksi kr***ni tego portalu, w dodatku gruzawik lazi za toba jak pies i pisze choc nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac. Kompletnie pozbawiony godnosci i honoru, podobnie jak i ty, choc ty potrafisz czasami napisac cos z sensem. Idealnie dobrana para gejuchow. Swoja droga nie wiedzialem ze zwiazki homoseksualne wystepuja takze u ameb
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
że nie ma pojęcia, czym jest zaimek zwrotny. Zgadza sie, nie mam pojecia, no i? Prawdopodobnie tak ma 99% Polakow. Chodzilo o kontekst zdania a nie pojedyncze slowo
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ja laze za toba, Alicjo, i nigdy nie zawodzisz, co otworzysz otwor foniczny, to brednie sie sypia jak g.no z barana. Jaki kontekst czego, dzieciaku: stawiasz jakas teze, wystarczy zadac pytanie, i sie kompromitujesz niemilosiernie, bo sam nie rozumiesz, co piszesz, a tezy obronic nijak nie umiesz. Warto bylo, dziekuje, obsmialem sie jak norka:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
@HS: un wlasnie przyznal, ze nie ma pojecia, czym jest zaimek zwrotny... Fizyk, ale bez matury. I znow ma te swoje urojenia na tle seksualnym. Zaklac znowu, myslisz? Troche mi sie koty w okolicy koncza juz przez niego... Czy zostawic, bedzie smieszniej?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jestem tez zdania, ze owe 99% to jedynie projekcja wlasnych kompetencji, a znacznie wiekszy odsetek jest w stanie pojac fumdamentalne znaczenie zaimka zwrotnego dla sensu zdania. Ale juz to zalozenie, ze skoro samemu sie nie wie, to nikt nie wie, jest znamienne dla pyszalkowatych przyglupow, niezdolnych do nauki ZADNEJ. Z defincji niejako.
"nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac" - ja go czytam i ty też go czytasz, bo bardzo często wchodzisz z nim w wymianę zdań w wielu wątkach. Tym zdaniem pokazałeś po raz kolejny, jak bezdennie tępy i żałosny jesteś. "Idealnie dobrana para gejuchow" - to teraz on też został gejem? I jakich znowu ameb? Przecież w nieparzyste dni tygodnia jesteśmy chyba małpy? Czy to było w parzyste? Co za błazen! :)
@gruzawik - "Zaklac znowu, myslisz?" - myślę, że on już nie łapie, o co w twoim zaklinaniu w ogóle chodzi. :) "Jestem tez zdania, ze..." - w sedno!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
I ten Nobel z biologii: seks u ameb! Jakikolwiek... jedyne, co on musi, to w klatwy wierzyc jakiekolwiek, a jak sie pogubi, to tym wieksze pypcie i gluty wyskocza :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wchodzisz z nim w wymianę zdań w wielu wątkach. Od jakiegos czasu z nim nie pisze, i ostatnio wogole go nie czytam, co chyba robi kazdy kto mial przez chwile okazje czytac ten jego umyslowy belkot. To skonczony de**l ktory na poparcie swoich argumentow wymysla jakies bajki
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Moich tez? Ograniczam sie do zadawania pytan gdy ty postawisz jakas teze, co w zupelnosci wystarcza, zebys sie zblaznil a to noe zdajac sobie sprawy z konsekwencji kwadratu w rownaniu, a to gardlujac o nieistnieniu transmisyjnosci patogenu. Ze zdania zlozonego nie rozumiesz tez przrstaje dziwic, gdy sie okazalo, ze znaczenie zaimka zwrotnego przerasta twoje mozliwosci... ministranciku.
"To skonczony de**l" - już to kiedyś pisałem, ale powtórzę: z faktu, że go nie rozumiesz mogłoby wynikać, że albo coś jest z nim nie tak albo z tobą. Ponieważ jednak ja nie mam problemów ze zrozumieniem gruzawika, który używa dość wyszukanego stylu i konstrukcji gramatycznych, których nie znajdzie się w instrukcji użytkowania mopa, tylko w znacznie poważniejszych pozycjach, stąd wniosek, że - mówiąc twoim językiem - to nie on, lecz TY jesteś "skończonym de**lem".
Zobacz Tore stary tensament czy koran tez fajnie jest i w koranie jeszcze akty pe****lskie sa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz racje wszystkie religie tak maja..."Religia powstała gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow, musi byc szokujace dla kogos kto nie ma pojecia ze dzisiaj rozumiana pe****lia i kazirodztwo w tamtych czasach bylo na porzadku dziennym. Nie tylko wsrod prostego ludu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego taki zdegenerowany i zacofany narod katolikow...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Badania dowodzą, że dzieci ze związków kazirodczych są narażone na choroby przekazywane w genach, takie jak mukowiscydoza czy rdzeniowy zanik mięśni, 18 razy częściej niż pozostałe. Natomiast różne formy zniekształcenia, powodujące śmierć podczas porodu, zdarzają się u nich 10 razy częściej niż normalnie." - wylecz.to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Badania dowodzą, że dzieci ze związków kazirodczych są narażone na choroby przekazywane w genach, takie jak mukowiscydoza czy rdzeniowy zanik mięśni. Alez oczywiscie Tutanchamon najbardziej chyba ze znanych faraonow zmarl w wieku 20 lat, mial zdeformowane cialo, karlowaty wzrost i cala mase powiklan wynikajacych z faktu iz narodzil sie z kazirodczego zwiazku. I tak bylo w kazdej rodzinie krolewskiej, a wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bóg na to zezwalał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w ktorym momencie masz napisane ze Bog zabranial lub ze jest to zle? Takie kiedys byly normy, to ze nie pasuja do dzisiejszych nie oznacza ze byly zle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem" - na jakim etapie życia płodu jego organizm (i jaka jego część konkretnie) stwierdzał, że jest wynikiem zmieszania krwi królewskiej z ludową, albo boskiej z ludową, a nie np. królewskiej z królewską? Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo zadajesz pytania na poziomie kilkulatka. Faraonowie przykladowo wierzyli ze pochodzili od Bogow, rodziny krolewskie laczyly sie tylko ze soba. Tak bylo i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałeś, kilkulatku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, normy nie byly zle, bo pasowaly do czasow. A te czasy to jak okreslamy co za jedne, jesli nie przygladajac sie normom wlasnie? A pasowaly ludziom? Ludzie lubili byc gwalceni jako dzieci wtedy? Miales znalezc fragment, wyjasniajacy dlaczego normy sie odmienily temu boziu, ale podkuliles ogon...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości? To jest pytanie na poziomie kilkulatka, mega glupie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"To jest pytanie na poziomie kilkulatka, mega glupie" - w jakiej szkole uczy się kilkulatków biologii? Pytanie jest "mega glupie", ale teza, której to pytanie dotyczy jest pewnie mega mądre? Przypomnę tezę: "I tak bylo w kazdej rodzinie krolewskiej, a wynikalo to z prostego faktu: krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana z prostym ludem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosc wczesnie tez zaczeto zapewniac sobie lojalnosc sojusznikow przy pomocy corek, takze duby smalone o mieszaniu z prostym ludem sa zupelnie niepotrzebne, skoro sasiedzi tez maja krola, a general jakby watpiacy ostatnio sie zrobil... Chodzilo raczej o demonstracje, ze sie wladcow prawa boskie i ludzkie nie imaja, z reszta bogowie tez sie parza jak sobie chca, i im nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to ma wspolnego z biologia kr***nie? Czlowieku czy ty jestes naprawde az tak glupi? Krolewska krew lub blekitna nie ma nic wspolnego z krwia. To POTOCZNE powiedzenie okreslajace ludzi krolewskiego pochodzenia i nie ma nic wspolnego z parametrami krwi, wiec twoje pytanie "Jakie parametry krwi decydują o jej królewskości a jakie o boskości?" jest tak glupie ze az smieszne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"A co to ma wspolnego z biologia kr***nie?" - faktycznie - co krew, geny, prokreacja i wady płodu mają wspólnego z biologią??? Pewnie nic, tak jak według AE "walenie konia" (jeden z ulubionych zwrotów AE) nie ma nic wspólnego z genitaliami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"To POTOCZNE powiedzenie" - to OCZYWISTE, że to utarte związki frazeologiczne (poza "boską krwią"), tak samo oczywiste wydawało się być, że w moim pytaniu niekoniecznie chodzi o krew, ale o jakiekolwiek parametry biologiczne. Więc skoro jesteś zbyt tępy, by to załapać, to przeredaguję pytanie: jakie parametry biologiczne decydują o królewskości a jakie o boskości krwi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, może już przestanę kopać leżącego, bo to podobno nie wypada i spróbuję wyjaśnić jak przysłowiowej durnej krowie na pastwisku: "krolewska krew(lub boska w przypadku faraonow) nie mogla byc mieszana" - to zdanie zostało napisane w sposób bardzo wieloznaczny i oczywiście jak zwykle geniuszowi AE nie przyszło do głowy, że ktoś może je odczytać inaczej niż autor sobie założył. Wystarczyło dopisać na początku "ówcześni władcy uważali, że...", by zdanie ujednoznacznić. Bez tego równie dobrze może ono znaczyć, że to teza AE a nie ówczesnych ludzi. A może to jednak jest również teza AE?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i znow trzeba sprostowac bo nie starczylo mu szarych komorek by przetworzyc proste zdanie. Co ma krolewska/boska/blekitna krew wspolnego z krwia w sensie biologicznym???? Krolewska krew to nawiazanie do statusu, pochodzenia a nie do czerwonych krwinek. "AE nie przyszło do głowy, że ktoś może je odczytać inaczej niż autor sobie założył" No tak, ktos np taki homo_sapiens ktory ma trudnosci czytania ze zrozumieniem. Sorry ale nIe bede pisal komentarzy specjalnie pod ciebie bo w odroznieniu do reszty masz duzo nizsze iq
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz, co to są "geny"? Rany, po co w ogóle pytam...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to ma wspolnego, ze to na tym polega: na wspolnych genach, letalnych lub subletalnych, spotykajacych sie jako homozygota. I tak nie pojmiesz, ale zawsze smieszniej:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Wiesz, co to są "geny"? Rany, po co w ogóle pytam..." Nie ma sensu pytac a jednak zapytal :D:D:D. To jakis bardziej skomplikowany proces myslowy ameb? Cos w stylu: nie ma sensu tego robic ale jednak to zrobie? LOL I pomyslec ze ja czasami staram sie zrozumiec twoj belkot. Juz nie bede pytal o geny bo najwyrazniej wiesz ze sie skompromitowales i szukasz tematu pobcznego, choc tak do konca nie wiesz jak to polaczyc z fraza "krolewska krew". Stad te twoje: Rany, po co w ogóle pytam...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie ma sensu pytac a jednak zapytal" - trudno oczekiwać znajomości figur retorycznych spoza rynsztoka od osobnika, który właśnie w innym wątku pokazał, że nie ma pojęcia, czym jest zaimek zwrotny. "tak do konca nie wiesz jak to polaczyc z fraza 'krolewska krew'" - to TY tego najwyraźniej nie wiesz. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty moze sprawdz sobie definicje 'figura retoryczna' bo najwyrazniej nie ogarniasz tej formy jezykowej. No to slucham co ma wspolnego powiedzenie 'krolewska krew' z czerwonymi krwinkami i genami. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu - buahahahha najwieksi kr***ni tego portalu, w dodatku gruzawik lazi za toba jak pies i pisze choc nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac. Idealna para gejuchow. Swja droga nie wiedzialem ze zwiazki homoseksualne wystepuja takze u ameb
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty moze sprawdz sobie definicje 'figura retoryczna' bo najwyrazniej nie ogarniasz tej formy jezykowej. No to slucham co ma wspolnego powiedzenie 'krolewska krew' z czerwonymi krwinkami i genami. Ja i gruzawik nie mamy z tym problemu - buahahahha najwieksi kr***ni tego portalu, w dodatku gruzawik lazi za toba jak pies i pisze choc nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac. Kompletnie pozbawiony godnosci i honoru, podobnie jak i ty, choc ty potrafisz czasami napisac cos z sensem. Idealnie dobrana para gejuchow. Swoja droga nie wiedzialem ze zwiazki homoseksualne wystepuja takze u ameb
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że nie ma pojęcia, czym jest zaimek zwrotny. Zgadza sie, nie mam pojecia, no i? Prawdopodobnie tak ma 99% Polakow. Chodzilo o kontekst zdania a nie pojedyncze slowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja laze za toba, Alicjo, i nigdy nie zawodzisz, co otworzysz otwor foniczny, to brednie sie sypia jak g.no z barana. Jaki kontekst czego, dzieciaku: stawiasz jakas teze, wystarczy zadac pytanie, i sie kompromitujesz niemilosiernie, bo sam nie rozumiesz, co piszesz, a tezy obronic nijak nie umiesz. Warto bylo, dziekuje, obsmialem sie jak norka:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@HS: un wlasnie przyznal, ze nie ma pojecia, czym jest zaimek zwrotny... Fizyk, ale bez matury. I znow ma te swoje urojenia na tle seksualnym. Zaklac znowu, myslisz? Troche mi sie koty w okolicy koncza juz przez niego... Czy zostawic, bedzie smieszniej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem tez zdania, ze owe 99% to jedynie projekcja wlasnych kompetencji, a znacznie wiekszy odsetek jest w stanie pojac fumdamentalne znaczenie zaimka zwrotnego dla sensu zdania. Ale juz to zalozenie, ze skoro samemu sie nie wie, to nikt nie wie, jest znamienne dla pyszalkowatych przyglupow, niezdolnych do nauki ZADNEJ. Z defincji niejako.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nikt go nie czyta i nie chce z nim rozmawiac" - ja go czytam i ty też go czytasz, bo bardzo często wchodzisz z nim w wymianę zdań w wielu wątkach. Tym zdaniem pokazałeś po raz kolejny, jak bezdennie tępy i żałosny jesteś. "Idealnie dobrana para gejuchow" - to teraz on też został gejem? I jakich znowu ameb? Przecież w nieparzyste dni tygodnia jesteśmy chyba małpy? Czy to było w parzyste? Co za błazen! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gruzawik - "Zaklac znowu, myslisz?" - myślę, że on już nie łapie, o co w twoim zaklinaniu w ogóle chodzi. :) "Jestem tez zdania, ze..." - w sedno!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ten Nobel z biologii: seks u ameb! Jakikolwiek... jedyne, co on musi, to w klatwy wierzyc jakiekolwiek, a jak sie pogubi, to tym wieksze pypcie i gluty wyskocza :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wchodzisz z nim w wymianę zdań w wielu wątkach. Od jakiegos czasu z nim nie pisze, i ostatnio wogole go nie czytam, co chyba robi kazdy kto mial przez chwile okazje czytac ten jego umyslowy belkot. To skonczony de**l ktory na poparcie swoich argumentow wymysla jakies bajki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moich tez? Ograniczam sie do zadawania pytan gdy ty postawisz jakas teze, co w zupelnosci wystarcza, zebys sie zblaznil a to noe zdajac sobie sprawy z konsekwencji kwadratu w rownaniu, a to gardlujac o nieistnieniu transmisyjnosci patogenu. Ze zdania zlozonego nie rozumiesz tez przrstaje dziwic, gdy sie okazalo, ze znaczenie zaimka zwrotnego przerasta twoje mozliwosci... ministranciku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"To skonczony de**l" - już to kiedyś pisałem, ale powtórzę: z faktu, że go nie rozumiesz mogłoby wynikać, że albo coś jest z nim nie tak albo z tobą. Ponieważ jednak ja nie mam problemów ze zrozumieniem gruzawika, który używa dość wyszukanego stylu i konstrukcji gramatycznych, których nie znajdzie się w instrukcji użytkowania mopa, tylko w znacznie poważniejszych pozycjach, stąd wniosek, że - mówiąc twoim językiem - to nie on, lecz TY jesteś "skończonym de**lem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja sie celowo znecam nad bezbronna ofiara :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ArchEnemy: Jeśli ni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ArchEnemy, jeśli nic nie robił, to znaczy, że na to zezwalał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uuuu antysemityzm ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ArchEnemy, jaka boska krew u faraonów? Takie były jedynie wierzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ArchEnemy, no właśnie, to, że tak wierzyli, nie oznacza, że mielu rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wbrew temu co mówi Google Translate, po polsku seksu się nie ma. Seks się uprawia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane