Fiore ma trochę racji. Jeśli kod genetyczny nowego nosa utrwali się kilkanaście lat przed gó****kiem, to jest szansa, że gó****k będzie miał ładniejszy nos. Najprawdopodobniej dotyczyć to będzie dopiero jej wnuków. Podstawy genetyki. Jakby obcięła sobie uszy, jej dzieci obcięły sobie uszy i jej wnuki i prawnuki też, to kolejne pokolenie mogłoby się rodzić z mniejszymi uszami lub uszami szczątkowymi. Organizm koduje sobie czego potrzebuje.
Tak. W taki właśnie sposób wyhodowano bydło bezrożne i psy, które rodzą się bez ogonów i krótszymi uszami. Uczą tego na zajęciach z genetyki. Ja akurat miałem w szkole sporo genetyki. Jestem po uniwersytecie przyrodniczym.
Idąc tym tokiem myślenia - po potencjalnym ojcu bez nogi rodziły by się też takie dzieci - a jakoś się nie rodzą. Ułomności nabyte fizycznie - nie przechodzą do genetyki. Twoje wspomniane bydło bezrogie oraz bezogonowe psy utrwalono metodą selekcjonowania osobników potomnych pod względem posiadania tej samej wady...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czyli jak ktos straci noge to jego dzieci urodza sie bez nogi hahaha
Niestety to tak nie działa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te różne tiktokerki, influncerki to stan umysłu. Kij z nosem, gorzej będzie jak dzieci odziedziczą po mamusi zanik mózgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fiore ma trochę racji. Jeśli kod genetyczny nowego nosa utrwali się kilkanaście lat przed gó****kiem, to jest szansa, że gó****k będzie miał ładniejszy nos. Najprawdopodobniej dotyczyć to będzie dopiero jej wnuków. Podstawy genetyki. Jakby obcięła sobie uszy, jej dzieci obcięły sobie uszy i jej wnuki i prawnuki też, to kolejne pokolenie mogłoby się rodzić z mniejszymi uszami lub uszami szczątkowymi. Organizm koduje sobie czego potrzebuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty tak na poważnie??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. W taki właśnie sposób wyhodowano bydło bezrożne i psy, które rodzą się bez ogonów i krótszymi uszami. Uczą tego na zajęciach z genetyki. Ja akurat miałem w szkole sporo genetyki. Jestem po uniwersytecie przyrodniczym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba po KULu;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KUL mnie nie kręcił. Tam były same pijaki i brzydkie laski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idąc tym tokiem myślenia - po potencjalnym ojcu bez nogi rodziły by się też takie dzieci - a jakoś się nie rodzą. Ułomności nabyte fizycznie - nie przechodzą do genetyki. Twoje wspomniane bydło bezrogie oraz bezogonowe psy utrwalono metodą selekcjonowania osobników potomnych pod względem posiadania tej samej wady...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli jak ktos straci noge to jego dzieci urodza sie bez nogi hahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyna nadzieją w tym,że paniusia jest bezpłodna.Nie przekaże swoich kulawych genów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I krzywego nosa oczywiście
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ameba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wizjonerka, poczytajcie o epigenetyce oraz ekspresji genów ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane