Nie, ani trochę mnie to nie dziwi. Kościół potrzebuje dużo ludzi, rozmnażających się. Chrzest, bierzmowanie, śluby czy pogrzeby , dochody zależą od liczby "wiernych". Jeśli chodzi o wojny to samo. Zawsze król (z woli bożej) biskup czy inny kapelan rogrzeszał z zabijania (mniej oficjalnie z gwałtów i rabunku) a kościół mógł liczyć na poparcie.
Mnie bardziej dziwi święcenie szmba czy dziewice konsekrowane, ale...
Nie, ani trochę mnie to nie dziwi. Kościół potrzebuje dużo ludzi, rozmnażających się. Chrzest, bierzmowanie, śluby czy pogrzeby , dochody zależą od liczby "wiernych". Jeśli chodzi o wojny to samo. Zawsze król (z woli bożej) biskup czy inny kapelan rogrzeszał z zabijania (mniej oficjalnie z gwałtów i rabunku) a kościół mógł liczyć na poparcie. Mnie bardziej dziwi święcenie szmba czy dziewice konsekrowane, ale...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nie mają z tego profitu. jakby mieli to byście widzieli jak w sklepach i aptekach huczą kropidła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane