Czas jest dla nas najgorszy z możliwych, wielu nie podniosło się po parlamentarnej porażce, wielu chyba myślało, że nasza władza będzie trwać dłużej, nastroje nie są więc dobre – przyznaje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” polityk z Nowogrodzkiej. – Najpierw straciliśmy stanowiska w rządzie, teraz wielu może stracić stanowiska w samorządzie. Motywacja jest coraz słabsza – dodaje rozmówca gazety.
Czas jest dla nas najgorszy z możliwych, wielu nie podniosło się po parlamentarnej porażce, wielu chyba myślało, że nasza władza będzie trwać dłużej, nastroje nie są więc dobre – przyznaje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” polityk z Nowogrodzkiej. – Najpierw straciliśmy stanowiska w rządzie, teraz wielu może stracić stanowiska w samorządzie. Motywacja jest coraz słabsza – dodaje rozmówca gazety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coraz trudniej knuc, szczuc, klamac i krasc...wiec na co ta cala polityka PiSu? Po prostu PiS juz nie moze realizowac swojego programu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z punktu widzenia większości polaków ta decyzja okazała się bardzo dobra.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane