Reklama
Reklama

Komentarze

2
Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Przecież ostatnia wieczerza (ta na tynku w kaplicy) to wyobrażenie autora jak mogła wyglądać scena z historyjki którą słyszał i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nie rozumiem świętego oburzenia na parodię czegoś co nie miało miejsca. Z Avengersami też tak mają?

Zdjęcie profilowe
kornas1988 Wyjadacz

hmm numer taki ze katozyeby pogwizdali obrazy. to nie ostatnia wieczerza byla tylko uczta bogow olimpijskich

Reklama