Reklama
Reklama

Komentarze

6
H
homo_sapiens Padawan

Argument w stylu: w butach za 30zł można tak samo chodzić jak w butach za 300zł. To, że jedne rozwalą się po miesiącu, a drugie przetrwają kilka lat, to zupełnie nieistotny szczegół. A wracając do zegarków: ile każdy z nich się późni/spieszy na dobę? A może któryś jest okresowo regulowany satelitarnie? A może któryś nie wymaga baterii i nakręcania, bo jest zasilany energią słoneczną? A może któryś jest faktycznie a nie teoretycznie hermetyczny i wodoszczelny? A w wypadku budzików może któryś ma alarm za cichy, by kogoś obudzić? A może ktoś ma specjalne wymagania? Itp. Itd.

P
P3RY5 Szyderca

Kto bogatemu zabroni? Nawet i za 3000$ i więcej.

[Usunięty użytkownik]

Tak samo jak nie widzisz różnicy w jedzeniu w dobrej restauracji i jedzeniu polskich ziemniaków z Biedronki. Gorzej po posiłku w dobrej restauracji jesteś nadal głodny, zaś po obiedzie z Biedronki (3kg ziemniaków) jesteś syty! Zaś jazda samochodem za 300$ i 3 000 000$ jest taka sama.

V
vacarius Master

Młodzi kupują drogie markowe rzeczy bo chcą być dzięki temu podziwiani przez swoją grupę. Starsi ludzie na ogół z tego wyrastają. Albo mają to samo tylko z samochodami i droższymi rzeczami. Na które kredytują się ponad swoje możliwości finasowe a potem krzyczą PIS daj!!!

G
Grzeeja Łowca

Fiat 126 P i Porsche też można powiedzieć, że są prawie takie same. Mają 4 koła, kierownice i silnik z tyłu. Jadąc w trasę wybrałbys malucha, czy jednak porsche ?

N
nissin Czysta Moc

Drogi zegarek to atrybut wladzy i bogactwa, imponuje maluczkim...nawet jezeli jest kradziony, jak w przypadku zlodziei PiSu!

Reklama