Widziałem na własne oczy jak produkowana jest pepsi. Puszki są transportowane po pasie wieczkiem do dołu. Dopiero w chwili napełniania jest ona obracana do góry po czym zakładana jest część z kluczykiem. Jest to mało prawdopodobne by znalazła się tam mysza.
Fake jak nic. Przecież ta mysz by się rozpuściła w tej cieczy w przeciągu kilku tygodni :) Przecież to najlepszy specyfik do odrdzewiania. A z drugiej strony to chyba sprawka Żabek, już przecież wycofali produkty Pepsi ze sprzedaży, bo jak zwykle za mało mogli się przy tym nachapać :P
Bzdura!!! Każda puszka jest prześwietlana X-Rayem. Jeżeli jest w niej coś oprócz napoju jest automatycznie odrzucana. Tak działa każda duża fabryka "spożywki"
ciekawe, co chwile widzę na wiosze jakieś obrazki typu robaki w cukierkach, flaki w soku z biedronki czy mysz w puszce pepsi i się pytam czemu mi się to nie zdarza? Czemu moim znajomym się to nie zdarza? Czemu ludziom komentującym ten obrazek się to nie zdarza? pytania retoryczne...
Jaka znowu zamarznięta... Syfiarze jak ja mieli zapewne okazję zobaczyć, co się tworzy w otwartych napojach pozostawionych na kilka/kilkanaście dni. Pleśń. Mi nieraz takie syfy wypływały z puszek spod łóżka :]
"Dodając Materiały bierzesz za nie pełną odpowiedzialność. Bez zastrzeżeń zgadzasz się z tym, iż w przypadku kiedy dodasz nie swoje materiały, ich prawowity właściciel po udowodnieniu, że są one jego własnością i zostały umieszczone przez Ciebie bez jego zgody, ma prawo rościć od Ciebie odszkodowanie na drodze prawnej. "
"Za wszelkie Materiały zamieszczane odpowiadają tylko i wyłącznie właściciel profilu."
fragmenty regulaminu
jak bys nie zauwazyl to nie jest to mysz ;) i nie wprowadzaj ludzi w blad jest to zamrozona pepsi ktora jest w polowie rozmrozona i koles leje na talez niedowidzisz? -
To nie musi być fake, ktoś zostawił otwartą cole i mysz tam wlazła, ścianki puszki są zbyt śliskie żeby się wydostała na zewnątrz. Niemniej jednak nie przyjechała w puszcze z fabryki ;)
myszy tak maja ze wchodza gdzieś i potem nie moga sie wydostac, zaloze sie ze puszka byla otwarta ona weszła i juz wyjsc nie dala rady. Myszy najbardziej lubią nadgryzac osłony kabli gdzies w pokrywach silników albo puszkach elektrycznych i często tam też konczą swój marny żywot. Ot mysz.
Nie mam pojęcia jak to możliwe, ale jeśli to rzeczywiście prawda to zastanowię się nad kupowaniem pepsi ;/ Okropne.. Dobrze, że nie jadłam kolacji. Szczerze współczuję i mam nadzieję, że nie napiłeś/aś się tej pepsi z wkładką
Puszka pognieciona.Ciężko było myszkę do środka włożyć by nie uszkodzić puszki, prawda ? Gdybyś miał taką pepsi pić to poczułbyś smak myszki, ewentualnie podpłynęła by Ci do ust.Kłamczuszek z Ciebie :)
bylo cos takiego wczesniej ze w pepsi mysz znaleziono ale to sa bzdety nawet ludzie z firmy pepsi mowili ze nawet jakby jakims cudem wpadla tam mysz to po kilku dniach lezenia na magazynie zanim by miala trafic do sklepu cala by sie rozpuścila.. to jest prawda..
Co za problem kupić pepsi w puszcze i w butelce, wypić to w puszcze, wsadzić zdechłą mysz, zalać pepsi i nalewać na talerz. Swoją drogą bardzo mnie ciekawi, kto pije pepsi z talerza. Może jasnowidz i wiedział, co w środku? To raczej by nie kupił -.- Robicie totalną wioche admini
Nie wiem jak jest, moze masz racje, ale jezeli trzymasz puszke sadzac ze w środku jest napoj to raczej poczujesz ze, ze znajduje sie tam cialo stale=o nie trzeba byc jasnowidzem, zeby stwierdzic ze cos jest nie tak...
Nie ogarniacie tego, po pierwsze nie jest napisane że on znalazł, po 2 chyba jak poruszasz puszką to czuć że sie cos obija. Jakieś w fabryce mogły być myszy i wlazła sobie.
kiedyś coca-cola wygrała proces w identycznej sprawie udowadniając że mysz po 3 tygodniach całkowicie by się rozpuściła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie to nie wygląda na prawdziwe, ale tak przy okazji to mam znajomego dla którego mysz wlazła do czajnika i się ugotowała ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to zamrozona pepsi, ktora jest w trakcie roztapiania (co nie zanczy, że w fabryce napojów nie ma myszy i nie wchodza czasami do produktów :P)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no bez kitu, sąsiad w latach 80- tych pił piwko z butelki i byla identyczna akcja, ale wtedy wszystko było możliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej wiemy co pijemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem na własne oczy jak produkowana jest pepsi. Puszki są transportowane po pasie wieczkiem do dołu. Dopiero w chwili napełniania jest ona obracana do góry po czym zakładana jest część z kluczykiem. Jest to mało prawdopodobne by znalazła się tam mysza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fake jak nic. Przecież ta mysz by się rozpuściła w tej cieczy w przeciągu kilku tygodni :) Przecież to najlepszy specyfik do odrdzewiania. A z drugiej strony to chyba sprawka Żabek, już przecież wycofali produkty Pepsi ze sprzedaży, bo jak zwykle za mało mogli się przy tym nachapać :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie Wy tu mysz widzicie? bo ja widze zamarznięta Pepsi ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, bo musisz sprzątac czasem i śm***i wyrzucic to Ci się mysz w nich nie zalęgnie;P wiochę to tu odstawia autor zdjęcia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura!!! Każda puszka jest prześwietlana X-Rayem. Jeżeli jest w niej coś oprócz napoju jest automatycznie odrzucana. Tak działa każda duża fabryka "spożywki"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego pije normalna pepsi a nie Diet,taka ochyda,ze myszy w niej padaja:/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OHYDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! naucz sie pisac poprawnie i dopiero wróc do nas ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i jeszcze poprawna odpowiedz minusuja .... Baranie łby !!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cóż, szulcik ma racje. posze sie OHYDA. pisanie przez CH jest błędną formą. wystarczy zajrzec do słownika ortograficznego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe, co chwile widzę na wiosze jakieś obrazki typu robaki w cukierkach, flaki w soku z biedronki czy mysz w puszce pepsi i się pytam czemu mi się to nie zdarza? Czemu moim znajomym się to nie zdarza? Czemu ludziom komentującym ten obrazek się to nie zdarza? pytania retoryczne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo macie szczescie ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyne co mi się zdarzyło to robaki w cukierkach ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fake, kiedys pisali ze to jest niemożliwe. i nie oczerniaj dobrej marki. z d**y te całe teksty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wrzucił do puszki jakis mech;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jedno jest pewne łyka brał i dostal ogonem po zbach :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Codziennie pije pepsi w puszce i nigdy, ale to nigdy nie zdarzyło mi się coś tak niedorzecznego. Fake!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fotka od zbieracza puszek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PEWNIE Z BIEDRONKI ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było z jakieś pół roku temu -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie ta mysz? Bo ja tu tylko zamarzniętą, gęstą Pepsi widzę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ogonka KU**A nie widzisz?????!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieprawdopodobne. Według obiegowej opinii n/t Pepsi dawno powinna była się rozpuścić (no, chyba że jakaś świeża partia).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwne żeby żywa była...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To niemożliwe zresztą widać, że coś tu jest nie tak... Kolejne gratulację dla admina!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka znowu zamarznięta... Syfiarze jak ja mieli zapewne okazję zobaczyć, co się tworzy w otwartych napojach pozostawionych na kilka/kilkanaście dni. Pleśń. Mi nieraz takie syfy wypływały z puszek spod łóżka :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale ku....czuby....takie cos nie jest mozliwe!!!niech sie jebnie w leb ten kto to zrobil a nastepny co wystawil!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TAAAK zaraz w gumach bedziecie psy ugotowane znajdywac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Dodając Materiały bierzesz za nie pełną odpowiedzialność. Bez zastrzeżeń zgadzasz się z tym, iż w przypadku kiedy dodasz nie swoje materiały, ich prawowity właściciel po udowodnieniu, że są one jego własnością i zostały umieszczone przez Ciebie bez jego zgody, ma prawo rościć od Ciebie odszkodowanie na drodze prawnej. " "Za wszelkie Materiały zamieszczane odpowiadają tylko i wyłącznie właściciel profilu." fragmenty regulaminu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie wlazła do puszki,napiła się i zdechła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od dzisiaj pije tylko w butelce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idź do sanepidu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy wy naprawdę musicie wszystko obrzydzać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta myszka poszła popływać i nie zdążyła wyskoczyć zanim zamknęli imprezę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
He he. Ciekawe jak zareagował ten który pił tą pepsi zanim się dowiedział że jest w niej coś takiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak bys nie zauwazyl to nie jest to mysz ;) i nie wprowadzaj ludzi w blad jest to zamrozona pepsi ktora jest w polowie rozmrozona i koles leje na talez niedowidzisz? -
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak dla mnie ludzie wszystko zrobia zeby zdjecie ich trafilo na glowna, to jest gorsza wiocha! sciema sciema i jeszcze raz sciema!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwykły Fake ;) Pokaż spód puszki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie musi być fake, ktoś zostawił otwartą cole i mysz tam wlazła, ścianki puszki są zbyt śliskie żeby się wydostała na zewnątrz. Niemniej jednak nie przyjechała w puszcze z fabryki ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
myszy tak maja ze wchodza gdzieś i potem nie moga sie wydostac, zaloze sie ze puszka byla otwarta ona weszła i juz wyjsc nie dala rady. Myszy najbardziej lubią nadgryzac osłony kabli gdzies w pokrywach silników albo puszkach elektrycznych i często tam też konczą swój marny żywot. Ot mysz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to gratuluje.. dobre bylo??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mysz w puszce.... taaa... i co jeszcze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie cos juz bylo z puszka tigera jesli to prawda to spore odszkodowanie mozesz dostac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie wlazła do puszki,napiła się i zdechła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mam pojęcia jak to możliwe, ale jeśli to rzeczywiście prawda to zastanowię się nad kupowaniem pepsi ;/ Okropne.. Dobrze, że nie jadłam kolacji. Szczerze współczuję i mam nadzieję, że nie napiłeś/aś się tej pepsi z wkładką
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolejny powód dlaczego lepiej kupic coca-cole xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Puszka pognieciona.Ciężko było myszkę do środka włożyć by nie uszkodzić puszki, prawda ? Gdybyś miał taką pepsi pić to poczułbyś smak myszki, ewentualnie podpłynęła by Ci do ust.Kłamczuszek z Ciebie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bylo cos takiego wczesniej ze w pepsi mysz znaleziono ale to sa bzdety nawet ludzie z firmy pepsi mowili ze nawet jakby jakims cudem wpadla tam mysz to po kilku dniach lezenia na magazynie zanim by miala trafic do sklepu cala by sie rozpuścila.. to jest prawda..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kacper po twoim komentarzu zastanawiam się czy dalej pić pepsi ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorowi tej "podstawianki", lub portalowi wiocha życzę powodzenia w sądzie z korporacją Pepsi ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
www.smog.pl/wideo/28228/szokujace_odkrycie_martwa_myszka_w_puszce_napoju/ czy to aby na pewno twoja myszka? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pepsi konserwuje...a Cola rozpuszcza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No zaj*iście, właśnie piję pepsi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za problem kupić pepsi w puszcze i w butelce, wypić to w puszcze, wsadzić zdechłą mysz, zalać pepsi i nalewać na talerz. Swoją drogą bardzo mnie ciekawi, kto pije pepsi z talerza. Może jasnowidz i wiedział, co w środku? To raczej by nie kupił -.- Robicie totalną wioche admini
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak jest, moze masz racje, ale jezeli trzymasz puszke sadzac ze w środku jest napoj to raczej poczujesz ze, ze znajduje sie tam cialo stale=o nie trzeba byc jasnowidzem, zeby stwierdzic ze cos jest nie tak...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja podobnie miałem z warką...Szkoda słów .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdechła mysz w warce? od dziś warki nie ruszam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ogarniacie tego, po pierwsze nie jest napisane że on znalazł, po 2 chyba jak poruszasz puszką to czuć że sie cos obija. Jakieś w fabryce mogły być myszy i wlazła sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdechla? mi na ogol trafiaja sie zywe w puszkach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdechla? mi na ogol trafiaja sie zywe w puszkach;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem,mogło by się coś takiego trafić raz nawet mi się trafiło w kupnej wędlinie pazur myszy ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane