Reklama
Reklama

Komentarze

1
B
borutaxxx 🎖️ Snajper
14 lat temu

To sie nazywa urynoterapia, podobno pomaga :)

0

Zglos komentarz

T
Tescosatan 🎯 Wyjadacz
14 lat temu

Ale tak doustnie? Dobrze, że prawie nie choruję.

0

Zglos komentarz

B
borutaxxx 🎖️ Snajper
14 lat temu

Doustnie, czym więcej wypijesz tym szybciej wyzdrowiejesz :)

0

Zglos komentarz

T
Tescosatan 🎯 Wyjadacz
14 lat temu

Czytałam, że syberyjscy szamani przetwarzają halucynogeny zawarte w czerwonych muchomorach w ten sposób, że najpierw zjadają grzyby, a potem piją mocz który z tego powstanie. Jeśli to jest to, w takim razie można pogratulować że ktoś dba o zachowanie dziedzictwa kulturowego.

0

Zglos komentarz

B
borutaxxx 🎖️ Snajper
14 lat temu

A ten jeszcze do tego smakowy bo cytrynowy :)

0

Zglos komentarz

G
gugulka ⚔️ Jedi
14 lat temu

TS, to z tymi szamanami ma proste wytlumaczenie,w ten spodob sa ciagle na haju,az do momentu kiedy niemaja juz czym sikac,wzor ekonomicznego myslenia,bez chyba podtekstow "kulturowego dziedziczenia" ;)

0

Zglos komentarz

T
Tescosatan 🎯 Wyjadacz
14 lat temu

Myślę, że jak ktoś tak całe życie destyluje przez nerki, to nie takie kombinacje smakowe potrafi robić. Pewnie najpierw dają te podstawowe, żeby sprawdzić czy chwyci. Potem się zaczną różne inne smaki - sierść jaka, mleko kobyły itp.

0

Zglos komentarz

T
Tescosatan 🎯 Wyjadacz
14 lat temu

Ale nie, oni tak specjalnie. To ciekawy temat, zahacza wręcz o jakąś wyższą neurologię.

0

Zglos komentarz

Reklama