moj szef w lebie kazal nam zbierac niedopite piwo ze stolikow i dolewac do nowych nje***ym klijentom,a raz zbieral ze smietnika niedojedzone kurczaki i kroil je do kurczakowych kebabow,tam sie kurna kasa liczy,nie wazne ze sie obsrasz,wazne ze strzelisz se piwko po opitym Mietku,lub zezresz po Fiuci
Kurcze, a ja pracowałem w kebabie i Turek jak kapusta czy inna sałatka zaczynała walić kiszonką brał ją w palce i z grymasem mówił do śm***i i szła do śm***i. Nie wszędzie tak jest, ale nad morzem to wiadomo sezon i nikt nie liczy na stałych klientów, bo zmieniają się każdego dnia.
a chcecie wiedzieć jak powstaje nasze mieso pakowane w hipermarketach ?? obejrzyjcie film pt: Mieszkańcy Ziemi(2005)Earthlings --- zycze smacznegooooo !! kurczkaka i steku lub swinki --- zal
Olej toksyczny, wszystko trujące, tylko tyle umie sanepid powiedzieć i c_h_u_j_a więcej robi!!! Niedawno była afera z solą drogową, która była rakotwórcza. Teraz sprawa ucichła i mogę się założyć, że dalej dodają ją do produktów spożywczych.
To było w Kołobrzegu i nawet wiem gdzie, dobrze że tam nie jadłem. Już wolę sam sobie złowić i usmażyć rybę. Lin w śmietanie polecam, świeży, nie czyszczony starą ścierką.
Aż szkoda mi się przyznawać w jakim mieście żyję, jaki kit się wciska ludziom aby trochę zarobić.
Pamietam kiedys bylam nad jeziorem Bialym i barmanka przyniosla nam popsute jedzenie i sie jeszcze ze mna sprzeczala ze ich produkty sa swieze ze to ja cos wymyslam bleeeeee
Ta "smażalnia ryb" znajduje sie w Kołobrzegu niedaleko molo. Kupiłem tam schabowego który był zielony w środku i wygladał jakby z ślimaka zrobiony. Zniesmaczony tym zakupem swoistą wiocha. Wylałem ketchup na stół wysypałem frytki na podłogę a kotleta posiekałem aby nikt inny go nie zjadł :
Pracowałam tak to wiem, sałatka jest podawana 3 dni od momentu obrania warzyw, czwartego trafia na obiad dla obsługi, obierak to zaiste palarnia. Serki itp z zimnego bufetu odzyskiwane były na zmywaku, a niezapowiedziana kontrola sanepidu była wiadoma na 2H przed rozpoczęciem. To i tak dobre warunki
Jesli w 3 dni pracodawca zaoszczedzil 700 zlotych to sie nie dziwie ze przy takim obciazeniu fiskusem etc w tym chorym kraju pracuje sie na czarno. Swoja droga te zaoszczedzone 700 pewnie poszlo w lapy sanepidowi ktory doskonale przeciez wie jak sie ma sytuacja w takich miejscach
tak tylko, że nie tylko nad morzem tak jest bo w całej Polsce jest takie jedzenie
ja w Gdyni znam dużo restauracji gdzie jest dobre jedzenie bo robią je przy ludziach a nie gdzieś w kuchni a jak chcecie sprawdzić czy jest dobre to proście o mało sosu wtedy jedzenie jest lepsze i macie pewność,że św
sanepid przychodzi by zabrać kase za porade jaką da zjedzą co trzeba i przed przyjściem dają znać także da się zrobić by kiedy nadejdą to jest jedzenie dobre i czysto w restauracji wiem po swoim doświadczeniu. po wyjściu sanepidu powraca wszystko do normy :) na miejscu kucharza to pozostawiłbym to k
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
najlepsze hamburgery sa w uk miesko grilowane solidny kawalek o dobrej jakosci i za******ym smaku surowki za szyba wybierasz jakie chcesz a nie z mikrofali jak w go*****ych barach w pl do tego mieso wyglada jak go**o i c*ujowo smakuje
mam znajomego w UK i akurat robi w przetworni miesnej rozbiorka itd....sam robi zakupy w polskich sklepach bo jak patrzy na to "ich" mieso to az mu sie flaki przewracaja
To, że jesz tylko gofry i lody nie znaczy, że są świerze. Myślisz,że jak jednego dnia zostanie im rozrobione ciasto na gofry to na drugi zrobią świerze, a stare wyleją? Zrobią z nim to samo co na tym filmiku.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Palec w d**ę i wąchać..zamiast jeśc nad morzem!!! Kur.a niech te zachodiopomorskie buraki to żrą!!
Żeby to tylko było nad morzem ;/ już teraz wiem czemu mam tyle sosów dodawanego do hamburgera ;/ ale czego oczy nie widzą. Wszędzie tego gó**a jest pełno !
Prace nad morzem w sezonie znalazła w dwie godziny. Ale to nie przeszkadza bandzie nierobów żerować na socjalu (czyli naszych podatkach) i narzekać, że w PL nie ma pracy. Zlikwidować MOPSy a hołota do roboty.
A jak powiedziałam koleżance, że nie jadam w restauracjach, barach itp. bo wiem co tam dają to mi powiedziała, że jestem skąpa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nad morzem polecam wędzoną rybkę, przynajmniej wiesz wtedy, że nie była smażona w tygodniowym oleju przez pracownika który wcześniej trzepał gruchę na zapleczu.
A sanepid to od czego jest?? Wiedzą jakie są praktyki "restauratorów" i nic z tym nie robią. Dopiero jak przyjdzie do nich pani z telewizji z nagraniem, to pojawia się wielkie oburzenie.
Wiesz dlaczego? Bo durnota jest dla mnie przepis dot. zapowiadania sie sanepidu-z 2tygodniowym wyprzedzeniem. Taki wlasciciel restauracji ma czas na sprzatniecie. To chory przepis,bo w sklepach czesto i gesto leza przeterminowane rzeczy,a jak sanepid ma wpasc to to gdzies na chwilke wynosza...
A pomyślał ktoś dlaczego tak się dzieje, że nie tylko szary Kowalski nie ma na wszystko kasy, tylko i przedsiębiorcy ? Podziękujmy szlachetnie naszemu rządowi!!! To jemu zawdzięczamy takie rarytasy! Rewolucja by się przydała w tym bagiennym kraju!
po co piep@rzyć o rządzie? znasz skład i sposób wytwarzania żarcia w McDonald's, KFC i tym podobnych ch**mach? Fortuny nie wyrastają na filantropii ale na rżnięciu konsumenta
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To pewnie wina rządu, że Twojemu staremu pękła gumka ...
Prawda na to jest uniwersalna.Gdybyśmy wieli zawsze co TAK NAPRAWDĘ jemy, z czego i jak to jest robione, podejrzewam że zrezygnowalibyśmy z 2/3 produktów.Grunt, żeby się tylko nikt po tym nie pochorował i nie zgłosił (bo tylko tego się boją) i jest g*tara.
A najlepszy tekst z kasą - na umowie przy minimalnym wynagrodzeniu zarobiłaby o 1-2 zł więcej za każdą godz. Hahaha jest czym zachęcać do podpisania umowy!
ale dlaczego nad morzem , przecież tak jest wszędzie morze , góry czy też knajpa geslerowej , bo wszystko co kupione ma być sprzedane a nie wyrzucone
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moj szef w lebie kazal nam zbierac niedopite piwo ze stolikow i dolewac do nowych nje***ym klijentom,a raz zbieral ze smietnika niedojedzone kurczaki i kroil je do kurczakowych kebabow,tam sie kurna kasa liczy,nie wazne ze sie obsrasz,wazne ze strzelisz se piwko po opitym Mietku,lub zezresz po Fiuci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszedzie tak jest ... najlepsze zarcie to te które zrobisz w domu i z takiego załozenia wychodze ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Magda Gesler nawet nie pomorze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet nie mazowsze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet nie Mazowsze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet nie mazury, gimbusy weźcie się za ortografie :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni biorą się za coś innego, dla nich ciekawszego, co nie znaczy, że wyjdzie im to na dobre ;))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wpierrrrrr***ają aż im się uszy trzęsą.dziwne,dziwne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też pracuje w smażalni ryb ale śląsku .. i niestety jak to zobaczylam to zdębiałam ...nie wszedzie się tak postępuje jak na tym filmie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurcze, a ja pracowałem w kebabie i Turek jak kapusta czy inna sałatka zaczynała walić kiszonką brał ją w palce i z grymasem mówił do śm***i i szła do śm***i. Nie wszędzie tak jest, ale nad morzem to wiadomo sezon i nikt nie liczy na stałych klientów, bo zmieniają się każdego dnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a chcecie wiedzieć jak powstaje nasze mieso pakowane w hipermarketach ?? obejrzyjcie film pt: Mieszkańcy Ziemi(2005)Earthlings --- zycze smacznegooooo !! kurczkaka i steku lub swinki --- zal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba tyle, co jest napisane w menu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Olej toksyczny, wszystko trujące, tylko tyle umie sanepid powiedzieć i c_h_u_j_a więcej robi!!! Niedawno była afera z solą drogową, która była rakotwórcza. Teraz sprawa ucichła i mogę się założyć, że dalej dodają ją do produktów spożywczych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To było w Kołobrzegu i nawet wiem gdzie, dobrze że tam nie jadłem. Już wolę sam sobie złowić i usmażyć rybę. Lin w śmietanie polecam, świeży, nie czyszczony starą ścierką. Aż szkoda mi się przyznawać w jakim mieście żyję, jaki kit się wciska ludziom aby trochę zarobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu ten je***y tvn!A swoją drogą nie jem w smażalniach bo drogo,poza tym sami sobie kupujemy rybę z kutra i grillujemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...to ja serdecznie podziękuję za takie jadło! Wsadźcie go sobie w d.....(do lodówki) XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze że byłem w górach w te wakacje xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już nigdy nie zjem nic w barze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamietam kiedys bylam nad jeziorem Bialym i barmanka przyniosla nam popsute jedzenie i sie jeszcze ze mna sprzeczala ze ich produkty sa swieze ze to ja cos wymyslam bleeeeee
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie żarcie jest wszędzie. nie wiem czemu was to dziwi. xd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wstawiamy na wioche ?? Filiki z przed roku ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wciąż aktualny, zapewniam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta "smażalnia ryb" znajduje sie w Kołobrzegu niedaleko molo. Kupiłem tam schabowego który był zielony w środku i wygladał jakby z ślimaka zrobiony. Zniesmaczony tym zakupem swoistą wiocha. Wylałem ketchup na stół wysypałem frytki na podłogę a kotleta posiekałem aby nikt inny go nie zjadł :
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A oni go pozbierali i przerobili na mielonkę do hamburgera, bez złudzeń kolego tam się naprawdę nic nie marnuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak z tego gó**o i tak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
działa do czasu, ludzie prędzej czy później i tak się dowiedzą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracowałam tak to wiem, sałatka jest podawana 3 dni od momentu obrania warzyw, czwartego trafia na obiad dla obsługi, obierak to zaiste palarnia. Serki itp z zimnego bufetu odzyskiwane były na zmywaku, a niezapowiedziana kontrola sanepidu była wiadoma na 2H przed rozpoczęciem. To i tak dobre warunki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6.21 leci Enej :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po ostatnim ujęciu kamery wnioskuję, że to kołobrzeg...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
RZYKAM
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rzykam ? naucz sie pisać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak to dobrze, że zrezygnowałam z fast food'ów..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesli w 3 dni pracodawca zaoszczedzil 700 zlotych to sie nie dziwie ze przy takim obciazeniu fiskusem etc w tym chorym kraju pracuje sie na czarno. Swoja droga te zaoszczedzone 700 pewnie poszlo w lapy sanepidowi ktory doskonale przeciez wie jak sie ma sytuacja w takich miejscach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak tylko, że nie tylko nad morzem tak jest bo w całej Polsce jest takie jedzenie ja w Gdyni znam dużo restauracji gdzie jest dobre jedzenie bo robią je przy ludziach a nie gdzieś w kuchni a jak chcecie sprawdzić czy jest dobre to proście o mało sosu wtedy jedzenie jest lepsze i macie pewność,że św
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mi nowość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sanepid jest oplacany wiec robia co chca. Smacznego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sanepid przychodzi by zabrać kase za porade jaką da zjedzą co trzeba i przed przyjściem dają znać także da się zrobić by kiedy nadejdą to jest jedzenie dobre i czysto w restauracji wiem po swoim doświadczeniu. po wyjściu sanepidu powraca wszystko do normy :) na miejscu kucharza to pozostawiłbym to k
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najlepsze hamburgery sa w uk miesko grilowane solidny kawalek o dobrej jakosci i za******ym smaku surowki za szyba wybierasz jakie chcesz a nie z mikrofali jak w go*****ych barach w pl do tego mieso wyglada jak go**o i c*ujowo smakuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam znajomego w UK i akurat robi w przetworni miesnej rozbiorka itd....sam robi zakupy w polskich sklepach bo jak patrzy na to "ich" mieso to az mu sie flaki przewracaja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
makabra to dobrze że jednak nie jadam nad morzem, tyle co gofry i lody
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że jesz tylko gofry i lody nie znaczy, że są świerze. Myślisz,że jak jednego dnia zostanie im rozrobione ciasto na gofry to na drugi zrobią świerze, a stare wyleją? Zrobią z nim to samo co na tym filmiku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Palec w d**ę i wąchać..zamiast jeśc nad morzem!!! Kur.a niech te zachodiopomorskie buraki to żrą!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od dzisiaj kupuję puszki konserwowe w Biedronce przed wyjazdem nad morze. Chyba to już będzie lepsze. Fuuujjjj:/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby to tylko było nad morzem ;/ już teraz wiem czemu mam tyle sosów dodawanego do hamburgera ;/ ale czego oczy nie widzą. Wszędzie tego gó**a jest pełno !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakoś mnie to nie zdziwiło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Motywacje mają taką "Patyki i kije wszystko w du**e zgnije!" Masakra i dziwić się że nie które kebaby mają dziwny posmak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to jest "SZOK" i dlaczego mamy go jeść nad morzem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja pie*dole, masakra totalna....;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prace nad morzem w sezonie znalazła w dwie godziny. Ale to nie przeszkadza bandzie nierobów żerować na socjalu (czyli naszych podatkach) i narzekać, że w PL nie ma pracy. Zlikwidować MOPSy a hołota do roboty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak powiedziałam koleżance, że nie jadam w restauracjach, barach itp. bo wiem co tam dają to mi powiedziała, że jestem skąpa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nad morzem polecam wędzoną rybkę, przynajmniej wiesz wtedy, że nie była smażona w tygodniowym oleju przez pracownika który wcześniej trzepał gruchę na zapleczu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale wcale nie jest powiedziane, że zanim została uwędzona to nie leżała tydzień, albo i dłużej. Zączęła się psuć, więc trzeba było ją uwędzić. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracowałam na podobnej kuchni tez była masakra. każdy łoże jak może.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A sanepid to od czego jest?? Wiedzą jakie są praktyki "restauratorów" i nic z tym nie robią. Dopiero jak przyjdzie do nich pani z telewizji z nagraniem, to pojawia się wielkie oburzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz dlaczego? Bo durnota jest dla mnie przepis dot. zapowiadania sie sanepidu-z 2tygodniowym wyprzedzeniem. Taki wlasciciel restauracji ma czas na sprzatniecie. To chory przepis,bo w sklepach czesto i gesto leza przeterminowane rzeczy,a jak sanepid ma wpasc to to gdzies na chwilke wynosza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czlowiek nie swinia-wszystko zje.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było już :/ ocena:32 , jakim cudem to się pokazało na głównej ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bałtyk to syf. Tak naprawdę kąpiecie się we własnych gó**ach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciężko nie przyznać Ci racji...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amerykę TVN odkrył, nie ma co :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie jedzenie podaja wszędzie nie tylko nad morzem =/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta kuchnia wygląda jak kuchnia mojej znajomej. Nawet olej taki sam. A na co dzień to wypielęgnowana modnisia....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie prawda że tylko nad morzem! wszędzie tak jemy w każdej restauracji nic się nie marnuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście że tak jest wszędzie, nie wiem czym tu się podniecać, tak było, jest i będzie, amen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pomyślał ktoś dlaczego tak się dzieje, że nie tylko szary Kowalski nie ma na wszystko kasy, tylko i przedsiębiorcy ? Podziękujmy szlachetnie naszemu rządowi!!! To jemu zawdzięczamy takie rarytasy! Rewolucja by się przydała w tym bagiennym kraju!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co piep@rzyć o rządzie? znasz skład i sposób wytwarzania żarcia w McDonald's, KFC i tym podobnych ch**mach? Fortuny nie wyrastają na filantropii ale na rżnięciu konsumenta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pewnie wina rządu, że Twojemu staremu pękła gumka ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten filmik to nie prawda.. Wiem cos o restauracjach nad morzem ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś może i wiesz. Pytanie tylko co..?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ryby sie kupuje u rybakow prosto z kutra a nie w takiej knajpie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kołobrzeg... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale refleks...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda na to jest uniwersalna.Gdybyśmy wieli zawsze co TAK NAPRAWDĘ jemy, z czego i jak to jest robione, podejrzewam że zrezygnowalibyśmy z 2/3 produktów.Grunt, żeby się tylko nikt po tym nie pochorował i nie zgłosił (bo tylko tego się boją) i jest g*tara.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A najlepszy tekst z kasą - na umowie przy minimalnym wynagrodzeniu zarobiłaby o 1-2 zł więcej za każdą godz. Hahaha jest czym zachęcać do podpisania umowy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego ja nie jem w takich miejscach :) Wole sam sobie wszystko przyrządzić i wiem co jem. A ludzie którzy to jedli zapewne mieli Rzadkie wakacje :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... Na pewno wiesz, co jesz... I pewnie wiesz, z czego i jak się robi to co jesz. Gratuluję optymizmu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uzdrawianie sałatek...heh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane