Idioci czepiający się gościa:
Zauważcie na wycięty klin w od strony na którą miało się przewrócić drzewo.
Tak się robi po to żeby (zgodnie z prawami fizyki) drzewo upadło na stronę na którą my chcemy.
To co się przydarzyło gościowi to tragedia, a nie wiocha.
To ma być klin?? Widać masz pojęcie o tym jak Ci fachowcy na zdjęciach. Poza tym przy tych gabarytach sam klin mógłby nie wystarczyć. P.S. Wiochą jest i ten gość i Ty, bo obaj udajecie fachowców, hehe.
Tu akurat nic by temu gościowi nie pomogło żaden głębszy klin ani kliny bite od strony domu, za dużo konarów było po stronie domu a jak widać od strony bezpiecznej były usuwane.
widać że miejsce było, tyle że poleciało nie tam gdzie chciał. do takiego drzewa to trzeba długą line i traktor. bo puścić w samopas gdzie poleci, to własnie takie sa skutki.
Dzwoni do żony w pracy : " Kochanie nareszcie się pozbyłem tego wstrętnego starego drzewa ale jest mały problem z domem ... " Już sobie wyobrażam jak musiało mu się oberwać ...
Na tak wielkie drzewo taki klinik to nic, akcja ścinania zupełnie nieprofesjonalna i bez wyobraźni...widać ścinający niewiele drzew w warunkach "ekstremalnych" w swym życiu ściął, gdzie kliny rozporowe ja się pytam? jak w ogóle można się pchać do takich zadań? nie ogarniam :D
choineczka w domku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i w pizdu i wycioł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki strateg
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kr***ni on chcial tanim kosztem dom zburzyc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zauważ że klin był wycięty:) to drzewo miało tam spaść
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to dom teściowej !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać nigdy nie oglądali programu ''zawód drwal''
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od razu widać że to jakiś matoł z ameryki..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystko dobrze zrobił i dzrewo poleciało tu gdzie chciał czyli na dom... buraki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
husqvarna-zapanuj nad zielenia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrobił klina tylko jak na takie drzewo troche za małego, a po drugie uciął pod skosem w strone domu;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Janek może wezwiemy fachowców? Po co fachowcy sami sobie poradzimy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Optymista powiedziałby: "Przynajmniej po drewno do kominka będzie blisko"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wieslv ogarnij tu słownictwo bo ze kogos obrazasz to niejet dla kogos fajne jak dla ciebie a ze masz dobre popacie przez to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie wycinał bo gałązki i listkii spadały na dach i zapychały rynny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to ma teraz w domu duuuużo drewna na opał!:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale przynajmniej juz nie musi sie martwic o opał.A przede wszystkim ma blisko ten opał bo krok od domu.:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jakim domu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jakim to mieście burzyli kamienicę i cała ściana rozsypała się na ulicę (nie wyłączoną z ruchu), pamiętacie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A c**j ze mu sie ten dom zawalil. Gorzej jak ktos zginal(np.osoby przebywajace w domu).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idioci czepiający się gościa: Zauważcie na wycięty klin w od strony na którą miało się przewrócić drzewo. Tak się robi po to żeby (zgodnie z prawami fizyki) drzewo upadło na stronę na którą my chcemy. To co się przydarzyło gościowi to tragedia, a nie wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to płacz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ma być klin?? Widać masz pojęcie o tym jak Ci fachowcy na zdjęciach. Poza tym przy tych gabarytach sam klin mógłby nie wystarczyć. P.S. Wiochą jest i ten gość i Ty, bo obaj udajecie fachowców, hehe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu akurat nic by temu gościowi nie pomogło żaden głębszy klin ani kliny bite od strony domu, za dużo konarów było po stronie domu a jak widać od strony bezpiecznej były usuwane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dom nie do poznania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inteligent pos r any.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inteligent posrany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać że miejsce było, tyle że poleciało nie tam gdzie chciał. do takiego drzewa to trzeba długą line i traktor. bo puścić w samopas gdzie poleci, to własnie takie sa skutki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu geniusz, ku*wa, geniusz... -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie wiochą jest wycięcie takiego pięknego drzewa. I dobrze im tak heheh.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Liż śmietanę z kolan Księży gimbusie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twój stary został wyruchany przez księży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzwoni do żony w pracy : " Kochanie nareszcie się pozbyłem tego wstrętnego starego drzewa ale jest mały problem z domem ... " Już sobie wyobrażam jak musiało mu się oberwać ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ci fachowcy maja polskie korzenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak jest, ale w te stronę domu :) to mógł być złośliwy sąsiad :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby klina nie wyciąć podczas obalania ;D co za typ xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przyjrzyj się jest 'klinik'
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tak wielkie drzewo taki klinik to nic, akcja ścinania zupełnie nieprofesjonalna i bez wyobraźni...widać ścinający niewiele drzew w warunkach "ekstremalnych" w swym życiu ściął, gdzie kliny rozporowe ja się pytam? jak w ogóle można się pchać do takich zadań? nie ogarniam :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tutaj klin powinien być taki żeby w wycięciu można było położyć tacę z obiadem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane