No właśnie w tym momencie poszło nie tak. Kiedy ludzkość uświadomiła sobie, że męskość nie musi polegać na naparzaniu w innych z karabinu maszynowego. A przytoczony żołnierz Wermahtu jest piękną symboliką tego stanu.
To SS-man, a nie żołnierz Wehrmachtu, a dokładniej SS-Schutze z Kampfgruppe "Hansen". Znany jako Mr Battle of the Bulge lub Winter Fritz. Zdjęcie zrobione 18 grudnia 1944 roku w Poteau, niedaleko St. Vith, w Ardenach.
Tych dwoje na dole to wyjątki potwierdzające regułę prezentowaną przez pare na górze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporo tych wyjątków ostatnio a reguł jakby mniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ot cała prawda... często chodzę po różnych miastach i ciężko zauważyć innych niż podobnych do tego w lewym, dolnym rogu :P pokolenie bieberów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mężczyzna kiedyś to "Dziadek z Wehrmahtu"??? a dziś???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ch .j z nowogrodzkiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Orginalne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piękny przykład mężczyzny. bandyty może? nie było innych wzorców?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie w tym momencie poszło nie tak. Kiedy ludzkość uświadomiła sobie, że męskość nie musi polegać na naparzaniu w innych z karabinu maszynowego. A przytoczony żołnierz Wermahtu jest piękną symboliką tego stanu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To SS-man, a nie żołnierz Wehrmachtu, a dokładniej SS-Schutze z Kampfgruppe "Hansen". Znany jako Mr Battle of the Bulge lub Winter Fritz. Zdjęcie zrobione 18 grudnia 1944 roku w Poteau, niedaleko St. Vith, w Ardenach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No proszę - dobremans ma ciągotki do brunatnych chłopców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma to jak pokazać skrajności i uważać to za wiochę!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane