Nikt nie zmusza Cie abys płacił od 7 tys. Jak sie nie zgadzasz to wynajmujesz rzeczoznawce a on okresla wartosc pojazdu i to jest wiążące dla Skarbowego, zapłacisz wtedy od wydanej opini. Prawie na całym swiecie tak sie robi ale tylko w polsce opluwa sie własne panstwo. Nie rozumiem tylko jednego ? po co kupiłes samochód do którego trzeba włożyć 50% jego wartosci ? toz to złom .Ja wiem ,nie ma tyle kasy zeby kupic leprzy ... ale 4+2=6 za 6tys mozna juz kupic względnego okulara i lac olej z frytek...i jezdic. chyba ze wolisz biemwiu
Zobaczysz jak nas wyleczy pisowski socjalista. Za pół roku kasę i zdrowie będą mieli tylko oni.