Przecież nowa władza nie tylko wybiera sobie wyroki, ale nawet kiedy jakiś sąd jest sądem. Gdy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rzekomo nie będąca sądem ogłaszała ważność wyborów, to widocznie na ten moment nie bycie sądem musiało być zawieszone... Notariusz na telefon, poświadczający nieprawdę w przypadku akcji z TVP też jest ok. Elektorat PiS i PO to jedna i ta sama hołota. Takie same ameby z lumpenproletariatu.
Przecież nowa władza nie tylko wybiera sobie wyroki, ale nawet kiedy jakiś sąd jest sądem. Gdy Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rzekomo nie będąca sądem ogłaszała ważność wyborów, to widocznie na ten moment nie bycie sądem musiało być zawieszone... Notariusz na telefon, poświadczający nieprawdę w przypadku akcji z TVP też jest ok. Elektorat PiS i PO to jedna i ta sama hołota. Takie same ameby z lumpenproletariatu.