Jęśli to gwałt na swoich dzieciach to by mu jeszcze 500 plus nagrody dali. Bo kiedy to w Polsce ostatnio złapali ojca który molestował własne dzieci 10 lat temu? Wykrywalność takich czynów to w prawackiej Polsce promile. A po za tym pewnie dzielił się swoimi dziećmi z księżmi aby go kler też krył.
Czemu zaraz fejk. Może z jego telefonu pisała to jego siostra, matka lub żona? Więcej wiary w ludzi.