Nikt się tego nie podejmie, kk ma za duże wpływy w Polsce. Osoby lub instytucje które chciałyby coś z tym zrobić aż za dobrze zdają sobie sprawę że oznacza to np. polityczne samobójstwo lub odgórną dezaprobatę czy też brak odgórnego wsparcia - finansowania - i utrudniania życia takich "nieprawomyślnych".
Nikt się tego nie podejmie, kk ma za duże wpływy w Polsce. Osoby lub instytucje które chciałyby coś z tym zrobić aż za dobrze zdają sobie sprawę że oznacza to np. polityczne samobójstwo lub odgórną dezaprobatę czy też brak odgórnego wsparcia - finansowania - i utrudniania życia takich "nieprawomyślnych".