I nikt nie miał "jaj" aby księdzu oddać? Za uderzenie dziecka sam powinien dostać z liścia i to publicznie. Toż to zwykły człowiek jest i należałoby go sprowadzić na ziemię. Ale nie... Lepiej udawać, że jest się wierzącym i podlizywać się księdzu niż faktycznie postępować zgodnie z zasadami swojej religii i reagować jak bliźniemu dzieje się krzywda.
I nikt nie miał "jaj" aby księdzu oddać? Za uderzenie dziecka sam powinien dostać z liścia i to publicznie. Toż to zwykły człowiek jest i należałoby go sprowadzić na ziemię. Ale nie... Lepiej udawać, że jest się wierzącym i podlizywać się księdzu niż faktycznie postępować zgodnie z zasadami swojej religii i reagować jak bliźniemu dzieje się krzywda.