Gdyby coś takiego zrobili mojemu dziecku, modlili by się, żeby policja pojawiła się pierwsza niż ja. Urwałbym im łby. U mnie nie ma litości dla takich sk*****li.
No i czym się podniecasz, gimbusie - co w tym nadzwyczajnego? Lepiej tak niż stać i się nie doczekać. Jak już będziesz duży i już sam się będziesz umawiał tu czy tam - teraz pewnie robi to mama, co?- to dowiesz się, że podobnie funkcjonuje np. fryzjer, dentysta i restauracje. Rezerwuje się dostępne terminy a nie przychodzi na pałę i ilu by nie przyszło, to będzie obsłużonych.
Tarowałeś wagę przez ważeniem? Czy po prostu ważny był mem?