kiedyś sobie jechałem spokojnie obwodnicą 3miasta a tu nagle korek - WTF - ciągnie się chyba z 2 kilometry a na samym końcu wypadek - PO DRUGIE STORNIE NA PRZECIWNYCH PASACH - ODGRODZONYCH BARIERKAMI - po prostu każdy pirdo*ony troglodyta hamował, żeby obejrzeć co się stało - ta rasa musi wyzdychać by było w miarę ok innego wyjścia nie ma ma zyebane DNA i rodzą się sami thebile
kiedyś sobie jechałem spokojnie obwodnicą 3miasta a tu nagle korek - WTF - ciągnie się chyba z 2 kilometry a na samym końcu wypadek - PO DRUGIE STORNIE NA PRZECIWNYCH PASACH - ODGRODZONYCH BARIERKAMI - po prostu każdy pirdo*ony troglodyta hamował, żeby obejrzeć co się stało - ta rasa musi wyzdychać by było w miarę ok innego wyjścia nie ma ma zyebane DNA i rodzą się sami thebile