Ja jak wygramy z DOK, to zmienię to na GUPI, "główny urząd publikacji i" .... będziemy tam odrabiać kasę którą teraz musimy wydać na polubienie nas przez obywateli.
a za winklem typowy lewak antynarodowiec otrzymuje kopertę od radzieckiego żołnierza i mówi "jakby były potrzebne jeszcze jakieś informacje to pytajcie towarzyszu".
no tak , nie dosc ze dasz to jeszcze opi****l ze zamało -świat jest poje*ny