Suweren wybrał swoich reprezentantów w powszechnych i demokratycznych wyborach. Jako, że władza nie wybrała swojego suwerena, tylko odwrotnie- w powyższej sytuacji suwerenem jest buldog, a władzą szympans, która zmierza tam, gdzie suweren żąda. (moim zdaniem) BTW witam po bardzo długiej przerwie.
złotnicka jest najsmaczniejsza :)