Opłacaliśmy jego lokal, wyżywienie, ubiór. Opłacaliśmy jego wycieczki np na wyścigi F1. Opłacaliśmy paliwo jego, jego rodziny i znajomych. Ten typ nie musiał wydawać nawet złotówki. Ot, pisowski Dyzma. A ten ch*** ma kaczych łapach sprzedał część Lotosu ruskim. Zasłużył się niczym Macierewicz.
Niezależne co? 8)