Globus nie porównuj muzeów do wizyty starego dziada. Wg przekazu twojej nieomylnej i jedynej słusznej partii to on powinien zapłacić żeby przyjechać i zobaczyć jaki tu u nas dobrobyt po dobrej zmianie. Skoro twoja nieomylna dobra zmiana płaci po 500zl za "produkcję" patologii, która za kilka lat ze względu na automatyzacje i komputeryzacje nie będzie miała co do garnka włożyć, to na co mam przeliczac? Może na mozgotrzepy?
Musiało to jakieś dziecko zrobić. Nie wolno jeść chleba do wódy, bo chleb jest z mąki i się potem w głowie kurzy.
Niektórzy jeszcze mówią że chleb jest z mąki i się w głowie młyn robi. A poważnie, to nasiąka wódą w bebechach i potem niestrawność.
I o to chodzi. Polska kuchnia ponad wszystko. Mniam, mniam.