Chyba już zapomnieliście jak wyglądał Kajko i kokosz:) proponuję zaglądnąć do starych kufrów i odświeżyć pamięć, bo ten młody Gargamel i brat Obelixa to na pewno nie oni:)
Po pierwsze to nie barierka, tylko rama która jest oparta na podeście i nie ma prawa wypaść, a trytytka zapobiega jej przesunięciu, powinni to przykręcić chociaż na jedno złącze krzyżowe, ale zrobili tak bo pewnie nie mieli lepszego pomysłu. No i wysokość tej "barierki" jest troszkę za niska. Nie takie patenty się widziało.
U mojego tescia na wsi też jest taki burak.Pod kościół pod samą bramę .Pod biedrę też.W ośrodku zdrowia raz zaparkował.Wreszcie ktoś mu lexusa kwasem polał .I już się parkować nauczył..:)
standardowe zagrywki qrwii marketingowych w korpo , tylko id***a kupuje w okresie 'przedświątecznym' itp ...