Samochód dużo szerszy niż standard, po drugie nie wiemy jak sytuacja wyglądała pół godziny wcześniej czy obok po lewej nie stał samochód "po skosie" etc. Sam mam uczulenie na "wgniotki" na karoserii i staram się zatrzymywać jak najdalej, w miejscach gdzie jest dużo pustych miejsc aby uniknąć nerwów ale efekt jest taki że jak zaparkuję na dowolnie pustej przestrzeni to i tak po wyjściu widzę pustą przestrzeń i mój samochód obstawiony dookoła na centymetry :(
Biedra przy ul. Ostródzkiej w Warszawie. Buractwo tak parkuje codziennie. Dodam tylko, że na tej fotce i tak jest sporo miejsca. Ostatnio jakiś lamus zaparkował jakiś 1,5 metra od drzwi wejściowych do sklepu
Kupiłem Dodge z Wołomina, cały rok po Radomiu sie bujałem jak król na tych blachach