na tak, skoro ma dzieci i nie myśli o małżeństwie, to puszczalska. Innego rozwiązania nie ma. Bo na pewno nie została zgwałcona, albo nie została oszukana przez faceta, którego kochała, a jemu tylko o jedno chodziło, czy też ojciec dziecka nie żyje.
Skoro ma dzieci (lub dziecko), to powinna na siłę wziąć szybko ślub z pierwszym lepszym. I to pomijając nie zbyt miłe wspomnienia z przeszłości.
Pomijam kwestię, że odpowiedzi nie są jej autorstwa, a jedynie kwestią wybrania z zaproponowanych sugestii.
Dziękujcie takim za dziurawe drogi i biedę!!!
Ktoś pisał, że państwo uważa, że nie znamy "zasady ograniczonego zaufania". Bohaterzy filmu są dowodem!
na tak, skoro ma dzieci i nie myśli o małżeństwie, to puszczalska. Innego rozwiązania nie ma. Bo na pewno nie została zgwałcona, albo nie została oszukana przez faceta, którego kochała, a jemu tylko o jedno chodziło, czy też ojciec dziecka nie żyje. Skoro ma dzieci (lub dziecko), to powinna na siłę wziąć szybko ślub z pierwszym lepszym. I to pomijając nie zbyt miłe wspomnienia z przeszłości. Pomijam kwestię, że odpowiedzi nie są jej autorstwa, a jedynie kwestią wybrania z zaproponowanych sugestii.