lub  Dołącz
Wiocha.pl - Absurdy polskiego Internetu

Komentarze użytkownika Bekaj


Bekaj
2026-02-24 20:33:16
Pokaż absurd
Ocena: 1(glosow:3)
Wysyłki odbywały się już w ramach Programu Redukcji Zagrożeń Globalnych (GTRI), który polski rząd podpisał z Departamentem Energii USA w 2009 roku w Sopocie w obecności prezydenta Rosji. Ale to były odpady radioaktywne ćkowu, szujo zakłamana. I nie podpisaliśmy nic z kurduplem z Kremla, jak manipulujesz. Pod koniec września 2016 roku, gdy kilkanaście ciężarówek, w asyście dziesiątek radiowozów, przewiozło wysoko wzbogacony uran na lotnisko w Gdańsku. Jesteś tępym prawackim matołem, to nie wiesz, jaka jest różnica pomiędzy odpadem, jak ty, a wzbogaconym uranem. Coś poza kłamaniem umiesz?

Bekaj
2026-02-25 01:09:22
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:0)
komentarz usunięty przez moderatora

Bekaj
2026-02-25 08:22:24
Pokaż absurd
Ocena: 1(glosow:3)
Heil, fur deutschland dla nazistowskiego faszysty. Problem z tobą jest taki, że narodziłeś się nie tą dziurą, co powinno takie gówno. Nie napisałem, że piszesz, tylko, że manipulujesz, jak zawsze poprzez sugerowanie. Nie napisałeś kluczowego, że to była umowa z USA, a nie, jak sugerujesz z kacapami. Może Sikorski manipuluje, ale do ciebie ma w tym zakresie kilka hektarów. Nawet swojej nazwy nie umiesz napisać prawidłowo, boś skrajnie tępy. Tam braku t w wyrazie zeit. I takie coś chce się z kimkolwiek równać? Przecież nadal jesteś w przedszkolu, bo nie możesz dostać się do podstawówki.

Bekaj
2026-02-25 10:02:00
Pokaż absurd
Ocena: -1(glosow:1)
Na mocy porozumienia zawartego pomiędzy Rządem Polskim, a Departamentem Energii Rządu Stanów Zjednoczonych, podpisanym w 2009 r., Polska objęta została Programem Redukcji Zagrożeń Globalnych (Global Threat Reduction Initiative – GTRI). Zatem przystąpiła, czy została objęta programem dopiero od 2009 roku na podatawie zawartej umowy z USA, ty niedomyty umysłowo, tępy, prawacki pustaku. To jest ze strony: nuclear.pl, czyli tych, którzy tym się zajmują. Ale który prawak coś wie i napisał kiedykolwiek prawdę? Jakiś przykład? Przecież wy bazujecie na prawackich szczujniach i przekazach dnia.

Bekaj
2026-02-25 10:06:31
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
W marcu 2006 r. wprowadzony został w Polsce tzw. zintegrowany system zabezpieczeń. Stało się to możliwe po przekazaniu do IAEA wszystkich stosownych informacji dotyczących zabezpieczeń materiałów jądrowych, czyli nie GTRI, a IAEA. Też 4 literki, ale inne i czego innego dotyczyło. Spotkanie z kurduplem z Kremla było we wrześniu podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej i jedyną umowę, jaką podpisali to odnoście żeglugi. Jaki jest twój deficyt pojmowania? Samodzielnie somie tyłek podcierasz, czy mamusia stale musi? Co będzie, jak jej zabranie, bo rodzina już dawno opluła i się wyrzekł

Bekaj
2026-02-25 11:27:05
Pokaż absurd
Ocena: 1(glosow:3)
Dlaczego była podpisywana umowa w 2009 roku, skoro przystąpiliśmy w 2004? Trzeba coś zawierać kilka razy? Dokument akcesyjny do GTRI z 2004 roku jest dokumentem technicznym, a nie traktatem międzynarodowym ratyfikowanym przez Prezydenta. Zatem jak przystąpiliśmy? W 2004 roku coś zawarto, nie wiadomo z kim i nie wiadomo na co. Potem, w 2009 roku trzeba było, po nich poprawić i zawarto konkretne porozumienie z departamentem USA. Potem, znowu w 2016 roku prawacy przekazali zupełnie coś innego, niż było w tej umowie, bo nikt nie będzie im w obcych językach mówił, co mają robić.

Bekaj
2026-02-25 11:30:44
Pokaż absurd
Ocena: -1(glosow:1)
Żeby umowa międzynarodowa mogła być respektowana musi być poprzedzona albo ustawą, albo ratyfikowana przez prezydenta. Tak jest w naszej Konstytucji. Ustawę też podpisuje lub wetuje prezydent. Zatem, jak widać po aktualnym wetomacie, kto ostatecznie decyduje o przyjęciu takich umów? Prezydent. A kto nim był wówczas? Drugi kurdupel. I jakoś nie miał nic przeciw umowie z kolegą kurduplem z Kremla, czy znowu się mylę?

Bekaj
2026-02-25 11:36:56
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
I jak tam postępy? Nauczyłeś się już podpisywać i tyłek sobie podcierać? Czy cały czas roztaczasz tę subtelną woń gówna, bo chodzisz z brudnym tyłkiem? A te komentarze o 6 rano, to już po zamieceniu ulic, czy nakarmieniu krów lub kur, czy jeszcze przed? Nie żebym miał coś przeciw uczciwej pracy. Pisałem, że normalni ludzie, nie prawacy, czy katole, nie chcą pozbywać się tych ułomnych. Odradzam tylko drugi etat, ten niedzielny na plebanii. Swoją drogą kogo może przyciągać śmierdzący tyłek. To już jakaś horrendalna dewiacja.

Bekaj
2026-02-25 12:54:29
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Dzieciaku z kim chcesz tańczyć? Art. 89. [Ratyfikacja umów międzynarodowych] Konstytucji 1.  Ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie. 2. O zamiarze przedłożenia Prezydentowi Rzeczypospolitej do ratyfikacji umów międzynarodowych, których ratyfikacja nie wymaga zgody wyrażonej w ustawie, Prezes Rady Ministrów zawiadamia Sejm. Art.  91. [Umowa międzynarodowa w krajowym porządku prawnym]1.  Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu, stanowi część krajowego porządku prawnego. Co ty wiesz o czymkolwiek?

Bekaj
2026-02-25 12:58:03
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Umowy międzynarodowe niewymagające ratyfikacji przez Prezydenta RP (tzw. umowy zatwierdzane przez Radę Ministrów) to zazwyczaj umowy niższego szczebla, techniczne. Obejmują one m.in. umowy o charakterze wykonawczym do obowiązujących umów lub zmiany w załącznikach. Czyli nawet nie znając wykładni, dokładnie, jak pisałem. A skąd wiedziałem i nie musiałem sięgać do wykładni? Ciekawe. Pewnie jakiś prawak mi podpowiedział, bo oni zawsze wszystko wiedzą. Przekazy dnia i szczujnie to nie źródła. W kościółku już byłeś? Jest zgoda proboszcza na okazywanie miłości bliźniemu?

Bekaj
2026-02-25 13:53:35
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Nie dociera, że jest Konstytucja i sposób obowiązywania oraz zawierania umów? No tak, przecież prawak, wszystko wie najlepiej i nikt nie będzie mu tu w obcych językach, uwaga polski trudna, obca, język, mówił, co jest czym. A już na pewno, że czarne jest czarne. Prawda? Między nami jest taka różnica, jak między śmieciem, jak mnie nazywasz, a śmieciarzem, którym jesteś. Wśród śmieci czasem można znaleźć i skarby, jak słynny twardy dysk z tokenami bitcoina na miliony dolarów. Ale nigdy żaden śmieciarz nie był żadnym skarbem. No chyba, że dla drugiego prawaka wyrzuconego na śmietnik.

Bekaj
2026-02-25 16:29:09
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Cieszę, że może dotarło, że złożyłeś samokrytykę. To ty pisałeś, nie ja, a ja ci napisałem, że każda wymaga, bo nie wymaga tylko ta, która jest umową do umowy lub jak jest aneksem i pytałem, czy zatem coś zawarliśmy w 2004 roku, bo ty twierdzisz, że tak, a ja, że nie. I dlatego potrzeba było dopiero to usankcjonować w 2009 z departamentem USA, nie kacapami. Ty piszesz, że tylko z kacapami coś podpisaliśmy, a nie z USA w 2009, co jest oczywista nieprawdą. Ale połączenie dwóch kropek linią ciągłą przerasta każdego prawaka. A zarzucanie swoich ułomności prawacki innym to standard.

Bekaj
2026-02-25 18:09:22
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
No to po kolei. O IAEA pisałem ja, ty dopiero teraz, super, coś dotarło. Umowa nie może być nie ratyfikowana, bo tak jest w Konstytucji. Nawet, jak jest techniczna, to znaczy, że odnosi się do innej w tej samej sprawie lun wprost jest aneksem do tej innej. Tutaj mogła być o obronności z 1995, bo tak też jakieś źródła wskazują, ale wątpliwe. Była to umowa międzyrządowa (nie państwowa), co zazwyczaj oznacza, że ratyfikacji dokonuje Prezydent RP, ale w procedurze niekoniecznie wymagającej zgody parlamentu (tzw. mała ratyfikacja). A kto był wówczas prezydentem, czyli zatwierdzał?

Bekaj
2026-02-25 19:36:03
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Masz wyraźnie napisane: nie wymagają ratyfikacji, wystarczy, że mieszczą się w ramach obowiązującego prawa. Jeszcze raz, na mocy Konstancji są to te, które były poprzednio ratyfikowane i są do nich aneksami. Te się mieszczą w ramach obowiązującego prawa. A że zgodnie z gradacją aktów prawnych, uwaga kolejne trudne słowo, Konstytucja ma zawsze pierwszeństwo nad ustawą, to chyba już jasne? Te umowy były dla ciebie jasne, bo jesteś pracownikiem nuklearnym, czyli masz tylko jeden nukleon? Wiesz, że to znowu kolosalna różnica. Zapomniałem, przecież żeś prawak, to wszystko wiesz. Ile złoto za rok?

Bekaj
2026-02-25 19:49:15
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
W Prawie atomowym w brzmieniu z 2000 roku to jednak znajduję zapisy zupełnie odwrotne do twoich bredni. Zatem może jakieś konkrety przedstawisz? Art. 57c, ust. 2, pkt. 10 . Krajowy plan postępowania z odpadami określa w szczególności: wskazanie zawartych przez Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie gospodarowania wypalonym paliwem jądrowym lub odpadami promieniotwórczymi. Brzmi znajomo? Odwołuje się do umów międzynarodowych? To samo jest w ar. 77b, czy art. 110, a art. 57 b, ust. 3, pkt. 1 wręcz nakazuje zawarcie umowy międzynarodowej. Ojo joj, coś nie tak z baniakiem?

Bekaj
2026-02-25 23:59:37
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
To pobudka, bo się obesrałeś po pusty łeb. Pisałeś tak: pozwala na realizację umów bilateralnych dotyczących uranu poprzez przepisy o wykonywaniu zobowiązań międzynarodowych A cytowany przez ciebie przepis mówi tylko o zakazie wywozu odpadów, nie uranie i że może dotyczyć osób trzecich, które nie są stroną umowy z Europejską Agencją, a potem, że nie dotyczy wypalonych odpadów z reaktora badawczego. Gdzie tu w ogóle o zawieraniu umów? Jest napisane, że w takich przypadkach Agencja, czy ktokolwiek z niej może to zrobić na drodze bilateralnej lub innej umowy? Sam nie wiesz, co piszesz?

Bekaj
2026-02-26 00:08:47
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Równie dobrze możemy napisać, że tam jest taki art. 1. Ustawa określa: 1) działalność w zakresie pokojowego wykorzystywania energii atomowej związaną z rzeczywistym i potencjalnym narażeniem na promieniowanie jonizujące od sztucznych źródeł promieniotwórczych. Zapis ten oznacza, iż jest taki ZeigeistHisStory, który nawet nie umie się podpisać, bo powinno być tak: ZeitGeistHiSStory, chodzi z obesraną dupą, ale wydaje mu się, że wie wszystko najlepiej i zjadł wszystkie rozumy. Dlatego spotka go wielkie rozczarowanie i nie będzie Nobla w tym roku. Co napisze, to pewne, że jest zupełnie odwrotnie

Bekaj
2026-02-26 08:49:28
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Pisałeś, że prawo atomowe daje agencji możliwość zawierania bezpośrednio umów. Nie ma takiego zapisu w tym prawie i cytowane przez ciebie zapisy PiSdusiu ich nie zawierają, a prawda, jak zawsze w oczy kole. Prawo to wymaga zawarcia umów międzynarodowych. Piszesz, że opowiesz o pięknym, gniadym koniu, którego widziałeś na wzgórzu jadąc samochodem, po czym piszesz o cudownym zachodzie czerwonego słońca. Niestety nie znam prawackiego języka ludzi skrajnie tępych, czy wręcz ułomnych także nie umiem wytłumaczyć, że to daleko nie to samo. Niestety nie pomogę, nie świadczę takiej praktyki dla pustakó

Bekaj
2026-02-26 12:51:32
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
Ale doczytałeś? Bo tam jest tak: Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową może nastąpić również w drodze podpisania, wymiany not lub w inny sposób dopuszczony przez prawo międzynarodowe. W takim przypadku zatwierdzenie w rozumieniu art. 12 ratyfikacja umowy międzynarodowej ust. 3 jest dokonywane przez udzielenie zgody, o której mowa w art. 6 wniosek o udzielenie zgody na podpisanie umowy międzynarodowej.2.Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową, w sposób określony w ust. 1, może nastąpić w szczególności, gdy:1) ustawa upoważnia do zawarcia umowy międzynarodowej

Bekaj
2026-02-26 13:03:31
Pokaż absurd
Ocena: 0(glosow:2)
A skoro ustawa Prawo atomowe nie upoważnia, to znowu, czy jak zawsze kulą w płot. Gdzie jest zapis, iż agencja atomowa lub jej prezes może zwierać umowy międzynarodowe? I dlaczego nie ma? Tam jeszcze mowa o zmianie obowiązującej umowy, czy, jak pisałem aneksie do już podpisanej, ratyfikowanej lub przepisów wykonawczych do także już zawartej ratyfikowanej lub przekazanie uprawnień zgodnie z konstytucją, czego też nie ma. Zatem, która przesłanka ma tutaj miejsce prawacki geniuszu? Masz jeszcze 5 innych ustaw, w których coś dzwoni tylko nawet nie kościół, a religia pomylona.

kawusia facebook hopaj

Wszystkie absurdy w serwisie są generowane przez użytkowników serwisu i jego właściciel nie bierze za nie odpowiedzialności.
Jeżeli uważasz, że któreś zdjęcie wykorzystano bez twojej zgody to możesz skorzystać z linku "Zgłoś nadużycie" który znajduje się pod każdym zdjęciem.


.: Kontakt z nami :.

.: Regulamin strony :.